2012-10-31 16:24:07
US Navy testuje Spike na morskim bezzałogowcu
Amerykanie z Naval Sea Systems oraz Naval Operation’s Expeditionary Warfare Division przeprowadzili 24 października br. testowe strzelania ppk Spike z pokładu bezzałogowego okrętu nawodnego (USV PEM). Łącznie z wyrzutni Mini-Typhoon odpalono 6 izraelskich pocisków, które przy zastosowaniu różnych profilów ataku niszczyły odległe o 3,5 kilometra obiekty stacjonarne i ruchome.

Testy bezzałogowego RHIBA z ppk Spike, użytymi również z zautomatyzowanego stanowiska ogniowego Mini-Typhoon, trwały trzy dni. fot. USN.
Testy to efekt amerykańsko-izraelskiej współpracy w ramach umowy o zwalczaniu terroryzmu. Pociski rakietowe mają zapewnić USV PEM zdolności kinetyczne prócz przenoszonego również na pokładzie jednostki wkm kalibru 12,7 mm. Amerykanie mają duże doświadczenia w użyciu pocisków rakietowych z pokładów bezzałogówców powietrznych, morskie jednostki tej klasy są jednak dla nich pewnym novum. Samo użycie ppk Spike nie jest także przypadkowe. Zauważalny jest powrót do stosowania środków bojowych kierowanych elektrooptycznie. Jest to spowodowane dzisiejszymi działaniami bojowymi, coraz mniej jest celów stricte militarnych – które, bez skrupółów atakować można środkami z naprowadzaniem laserowym czy GPS – a coraz częściej używający uzbrojenie, chce mieć nad nim kontrolę do końca, zminimalizować prawdopodobieństwo ofiar cywilnych.
Mini-Typhoon został wprowadzony do uzbrojenia Marynarki Wojennej USA pod oznaczeniem Mk49 Mod 1 (Remote Operated Small Arms Mount, ROSAM). Na jego podstawie montuje się opcjonalnie: wkm 12,7-mm, granatnik automatyczny Mk19 kalibru 40 mm, wielolufowy GAU-17 systemu Gatlinga czy dwa pociski Spike-LR.
11-metrowa jednostka PEM (Precision Engagement Module) jest sterowana przez operatorów z brzegu. Przed uzbrojonymi nawodnymi bezzałogowcami szereg zadań, od patrolowych w strefie przybrzeznej czy w rejonie portów po ochronne zgrupowań okrętów bojowych czy pomocniczych marynarki wojennej. Jest to środek walki do użycia w konfliktach asymetrycznych.
Rafael dąży również do obniżenia kosztów jednostkowych ppk poprzez wprowadzenie nowych środków elektrooptycznych. Spike EO - bo o nim mowa, ma mieć mniejsze i tańsze matryce (Miniature Electro-Mechanical Systems) sprowadzające koszt tego ppk do 5 tysięcy USD - czyli na poziomie zbliżonym do uzbrojenia wykorzystującego naprowadzanie laserowe.
(MC)