2012-11-28 12:15:23
Rezerwiści przeciw radykałom w Somalii
Uganda zmobilizuje 2000 rezerwistów, przeprowadzi miesięczny kurs doszkolający i skieruje ich do Somalii. Nowi żołnierze nie uzupełnią, ale zastąpią powracającą w styczniu 2013 roku do kraju grupę bojową – tzw. 9 Ugandyjska Grupa Bojowa. Przygotowaniem żołnierzy do misji zajmie się 3. Dywizja Sił Zbrojnych Ugandy. Wojskowi od razu zastrzegają, że nie powołają do służby typowych żołnierzy ale tych, którzy mają doświadczenie wyniesione z walk z armią Josepha Kony'ego czy innymi ugrupowaniami terrorystyczno-rebelianckimi. Mimo wszystko, wśród analityków pojawiają się pytania na ile będą oni skuteczni.
Al-Shabaab w Somalii poniósł wiele porażek (upadek w październiku ich twierdzy w Kismayo) ale nadal stanowi poważną siłę. Z działań otwartych organizacja przeszła do operacji partyzanckich ze szczególnym uwzględnieniem środkowej części Somalii.
Uganda stanowi istotny, a do czasu włączenia się do działań wojsk kenijskich, najważniejszy element kontyngentu państw afrykańskich skierowanych do walk w Somalii (dodatkowo jeszcze Rwanda, Senegal i Burundi). Chociaż powróci do kraju licząca 1700 żołnierzy 9 Grupa Bojowa, jednak kolejne wzmocnienia powinny spowodować wzrost zasobów osobowych skierowanych do operacji z 5160 do 6860 ugandyjskich żołnierzy. Chociaż siły są wzmacniane, Uganda zapowiada, że będzie raczej ograniczać swoje zaangażowanie w operacjach pod auspicjami ONZ. Wszystko to efekt raportu, w którym społeczność międzynarodowa oskarżyła ugandyjskie siły zbrojne o wspieranie (oskarżono również Rwandę) rebeliantów z ugrupowania M23, o nich z kolei ostatnio szczególnie głośno po zdobyciu milionowej kongijskiej Gomy.
(Krzysztof Kozłowski)