2013-06-11 07:30:52
Operator BSP – uczestniczyłem w zabiciu 1600 ludzi
Brandon Bryant, lat 27, w latach 2006-2011 operator bezzałogowych statków powietrznych w wywiadzie dla amerykańskiej NBC News przyznał, że uczestniczył w zabiciu 1626 osób. Służył w amerykańskich bazach sił powietrznych w Newadzie, Nowym Meksyku i Iraku. Nie zabijała maszyna, zabijał on.

Bezzałogowce to żadni autonomiczni zabójcy, w odległych o tysiące kilometrów fotelach sterują nimi ludzie. fot. USAF.
Przy dzisiejszej technologii, w czasie prawie rzeczywistym (opóźnienie przez łącza satelitarne w pojedynczych sekundach), obserwował jakie skutki niosą ataki odpalonymi przez niego pociskami. Takich historii ma na pewno wiele, jak sam przyznał, po zakmnięciu oczu ciągle widzi pixelowe obazy. W wywiadzie przypomniał przynajmniej jedną taką operację. BSP za pomocą 2 pocisków atakował grupę trzech osób. Szli spokojnie niczego się nie spodziewając. W wyniku ataku jeden z mężczyzn stracił nogę, na monitorze pokazującym obraz w podczerwieni Bryant zobaczył wypływającą czerwoną ciecz – to była krew. Gdy człowiek umierał, obraz stawał się coraz mniej czerwony – krew stygła. Przypomniał również inne zdarzenie, gdy na kilka sekund przed uderzeniem pocisku widział dziecko a potem wybuch, wmawiano mu, że to był pies. Użycie uzbrojenia z BSP nie jest jak niektórzy porównują, strzał pociskim moździerzowym, w wypadku operatora bezzałogowca widzisz na kilku monitorach efekty swojej działalności. Zdarzało się, że ginęli cywile, nawet uzbrojeni - bo taka jest specyfika tamtego regionu, ale coraz częściej pytał siebie, czy na pewno są źli.
Przychodził do pracy, nie słyszał żadnego szumu silnika lecącego BSP, tylko praca komputerów i klimatyzacji, po akcji wychodził przed kontener i spoglądał na dalekie łąki i otaczającą ciszę - nie było żadnej wojny.
Podczas swojej sześcioletniej służby Brandon Bryant wykonał nalot 6 tysięcy godzin na BSP. Chociaż nie był fizycznie ani jednego dnia na wojnie, cierpi na zespół stresu pourazowego (PTSD). W 2011 roku, gdy jego służba zbliżała się do końca, jego przełożony pokazał mu dokumenty z jego działań - przyczynił się do śmierci 1626 osób.
(MC)