2011-11-30 13:57:18
Indie szukają dostawcy 66 tys. kbk
Ministerstwo Obrony Indii rozpisało przetarg na zakup 66 tysięcy karabinków kalibru 5,56 mm o wartości szacowanej na 250 mln USD. Broń ma zastąpić opracowane (i o złej opinii) w połowie lat 90-tych miejscowe karabinki INSAS AR.
Na oferty Hindusi czekają do lutego 2012 roku. Broń ma posiadać możliwość konwersji do naboju 7,62x39 mm oraz zestaw szyn standardu Picatinny. Pod karabinkiem przewiduje się instalację lufowych granatników. Wymogiem jest również dostosowanie mechanizmów broni do charakterystyk lokalnej amunicji.
Prócz zakupu broni, przewiduje się transfer technologii oraz uruchomienie licencyjnej produkcji w państwowych zakładach zbrojeniowych Indii. Ogólne zapotrzebowanie na nową broń strzelecką w perspektywie dekad sięgać może 2 milionów egzemplarzy (armia, formacje paramilitarne) o wartości 2-3 mld USD. Kontrakt jest więc bardzo poważny.
Do tej pory po problemach z własną konstrukcją (INSAS zastępował FN FAL) wspomagano się importem. W latach 90-tych zakupiono w Bułgarii 100 tysięcy kbk AK za 8,3 mln USD licząc, że w końcu INSAS zostanie dopracowany. W XXI wieku kupowano izraelskie Tavory (3070 TAR 21) z myślą o oddziałach specjalnych. INSAS prócz tego, że nie dopracowany był stosunkowo drogi w produkcji, koszt wytworzenia jednej sztuki to około 570 USD, w Bułgarii Kałasznikowa Indie kupowały za 93 USD sztuka.
W maju 2011 roku MO Indii poinformowało o planach wymany 9 mm pistoletów maszynowych na subkarabinki kalibru 5,56 mm. W tym przypadku w grę wchodzi nabycie 44618 skbk i 33,6 mln pocisków do nich.
(MC)