2014-01-05 22:13:08
Przyszłość floty MRAP w US Army
5 stycznia br. Departament Obrony Stanów Zjednoczonych poinformował o przyszłych planach związanych z flotą pojazdów rodziny MRAP, które pozyskano w ramach potrzeby wojen asymetrycznych w Iraku oraz Afganistanie.

US Army chce pozostawić sobie większość wozów M-ATV - fot. US Army
Spośród ponad 25 tys. wozów rodziny MRAP, amerykańska armia chce pozostawić 8585 pojazdów. Większość z nich mają stanowić lżejsze i wielozadaniowe M-ATV (5651 sztuk), a także Maxx Pro w dwóch wariantach (Dash - 2633 sztuk i medyczne - 301 sztuk). W ramach koncepcji 5036 pojazdy mają trafić do magazynów operacyjnych rozsianych na świecie, 1073 trafić do jednostek szkolnych, a pozostałe do sił operacyjnych. W ciągu najbliższych lat ich utrzymanie będzie kosztować Pentagon blisko 1,7 mld dolarów. Spora część kwoty zostanie wydana na ich remont, który doprowadzi je do zerowego poziomu zużycia (koszt jednostkowy wynosi około 120 tys. dolarów).
Pozostałe wozy, niepotrzebne po kampaniach w Iraku i Afganistanie, mają zostać sprzedane bądź zutylizowane. Amerykanie już wystosowali oferty ich sprzedaży do kilku państw, jednak nie przyniosły one pozytywnych wyników. Z tego też względu część wozów, po demobilizacji (kosztującej do 12 tys. dolarów) jest sprzedawanych afgańskim firmom złomującym. Inną opcją utylizacji jest ich zniszczenie, które w ostatecznym rozrachunku może okazać się tańsze niż wywóz z tego kraju (według ostatnich obliczeń Pentagonu, wywiezienie pojedynczego pojazdu MRAP i jego remont w Stanach Zjednoczonych kosztuje około 300 tys. dolarów). "Nadliczbowe" MRAPy znajdujące się na terenie Stanów Zjednoczonych bądź w zaprzyjaźnionych państwach mają zostać zaoferowane innym, amerykańskim, instytucjom federalnym i lokalnym.
(ŁP)