2014-03-25 09:05:13
Indyjskie czołgi mają amunicję na 20 dni wojny – będzie pilny zakup
Kwestia niedoboru amunicji czołgowej kalibru 125 mm podnoszona jest w Indiach od przynajmniej kilku lat. Obecne zapasy pozwalają na intensywne działania przez okres 20 dni, założeniem wojskowych jest by wartość ta wzrosła i środki bojowe wystarczyły na 40-45 dni walki.

66 tysięcy nabojów 3UBK20 wydaje się liczbą ogromną, jednak samych czołgów T-90 Indie posiadają ponad 1000 sztuk. fot. Zakłady Diegtariewa
Dodatkowo, indyjska armia rozbudowuje swój potencjał, a nie wzorem wielu europejskich państw ogranicza. Najlepszym przykładem jest tworzenie nowego korpusu górskiego w składzie którego znajdą się także pułki pancerne. Siły Zbrojne starają się rozwiązać problem jednak zasadnicza zmiana nie nastąpi przed 2019 rokiem.
Rządowy Komitet ds. Bezpieczeństwa (Cabinet Committee on Security) pod przewodnictwem premiera wydał zgodnę na podpisanie umowy ze strony rosyjską w sprawie zakupu amunicji czołgowej. W ramach spółki joint venture ma ona być produkowana w Indiach. Pada przykład takie współpracy przy pociskach rakietowych do wyrzutni Smercz. Według mediów indyjskich mowa nawet o 66 tysiącach nabojów 3UBK20 zawierających kierowane pociski 9M119M Inwar z tandemową głowicą o przebijalności około 700 mm RHA. Zasięg prowadzenia ognia to maksymalnie 5000 metrów, czas jaki potrzebuje pocisk, by dotrzeć na taką odległość wynosi nieco ponad 17 sekund.
(MC)