2012-02-03 20:00:40
Efekt kuli śniegowej Rafale?
3 lutego br. prasa francuska poinformowała, bez podawania źródeł wewnątrz rządu Francji, o postępach w sprawie negocjacji sprzedaży wielozadaniowych samolotów bojowych Dassault Rafale do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Wygląda na to, że sukces w Indiach otworzy kolejne kontrakty eksportowe tej ciekawej konstrukcji.
Czy sukces w Indiach doprowadzi do efektu kuli śniegowej, zobaczymy niebawem - fot. Łukasz Pacholski
Wedle dostępnych informacji, Zjednoczone Emiraty Arabskie chcą kupić 60 wielozadaniowych samolotów bojowych. Od dłuższego czasu negocjują z Francją pozyskanie Rafale - rozmowy rozbijają się o różne szczegóły. Najnowsze informacje wskazują, że doszło jednak do porozumienia i umowa zostanie podpisana (najprawdopodobniej) w czasie najbliższej wizyty prezydenta Francji w Zjednoczonych Emiratach Arabskich na początku kwietnia.
Wszystko wskazuje, że rozwiązano jeden z palących problemów - utylizację samolotów Mirage 2000-9, które miałyby zostać przejęte przez Francję w ramach częściowego rozliczenia kontraktu. Nieoficjalnie wygląda na to, że część (lub wszystkie) Mirage eksploatowane przez Zjednoczone Emiraty Arabskie trafią w charakterze daru, za pośrednictwem koncernu Dassault i rządu Francji, do Libii. Odtworzyłyby potencjał lotnictwa wojskowego tego kraju, który został zniszczony w czasie wojny domowej i interwencji państw zachodnich.
Zwycięstwo w Indiach jest, w takim razie, początkiem szybkich sukcesów eksportowych Rafale - istnym efektem kuli śniegowej. Jeśli potwierdzą się informacje o kontrakcie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, kolejnym państwem może być Kuwejt (przywódcy tego kraju jasno deklarowali, że chcą kupić francuskie samoloty, jednak nie jako pierwsi w regionie), a także Brazylia (gdzie ciągle nie rozstrzygnięto przetargu na wielozadaniowe samoloty bojowe F-X).
(ŁP)