2012-12-03 11:58:09
Trzeci C295M z nowej partii w Polsce
Poprzez Warszawę do bazy w Krakowie dotarł trzeci, z pięciu zamówionych w czerwcu br. samolotów transportowych CASA C295M. Maszyna posiada numer boczny 025 oraz jest w typowym ostatnio kamuflażu z odcieniami mniej czy bardziej intensywnej szarości. Kolejne i ostatnie dwa samoloty tego typu trafią do Polski w 2013 roku.
Zakup nowych 5 samolotów C295M wart z częściami zamiennymi oraz wsparciem technicznym 876 mln PLN miał wynikać z przeprowadzonych przez wojsko analiz dotyczących potrzeb naszego kraju oraz wymagań odtworzonych dużych wojsk powietrznodesantowych. Szkoda, że pomimo doświadczeń z lotami z ładunkiem 1-2 tonowym do Afganistanu naszych C295M (lekko przeładowany bus, jakie nagminnie jeżdżą po naszych drogach) z analiz wyszło, że należy oprzeć lotnictwo transportowe o samoloty regionalne jakimi są CASY i mniejsze M28 Bryza, nawet i w cyfrowej wersji. Liczba realizowanych jednocześnie kierunków oraz misji przy takiej liczbie samolotów owszem, znacząco wzrasta, jednak nie idzie za tym dalekowzroczne budowanie możliwości transportowych. Z każdym rokiem bowiem, posiadane 40-letnie C-130E Hercules z dzisiejszego muzeum przeistaczają się w światowe antyki. Szybka realizacja kontraktu (samoloty będą dopiero doposażane), prócz zadań związanych z transportem afgańskim (będą tam operować maszyny wcześniej dostarczone, mają systemy do osłony, w odróżnieniu od nowych CAS), podłoże może mieć także w jak największym tegorocznym rozliczeniu umowy nie na zasadzie kontrowersyjnych zadatków, ale jak największych realizacji kolejnych jej etapów.
(MC)