Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2024-10-12 10:52:56

Update dostaw koreańskich

     Trwa realizacja kontraktów koreańskich, dla których przyjęto formułę jednorazowych mniejszych dostaw. MON i Agencja Uzbrojenia przyjęły przy tym politykę, że o każdej takiej dostawie będą informować. W obu przypadkach słusznie. Nie można marudzić, że przemysł koreańskich dostarcza sprzęt w nawet minimalnych, kropelkowych transzach do kraju, który prosi o przyspieszenie dostaw. W drugim przypadku społeczeństwo oczekuje informacji, że trwa proces wzmacniania uzbrojeniem Wojska Polskiego. W październiku br. były dwie kolejne dostawy obejmujące czołgi K2GF, armatohaubice K9A1 i moduły wyrzutni Homar-K.

 


 Po wrześniowym transporcie morskim pięciu czołgów, 12 haubic i takiej samej partii wyrzutni artylerii rakietowej, nie trzeba było długo czekać na następne wzmocnienia. Statki przypłynęły 3 i 7 października, odpowiednio do portów w Świnoujściu i Gdańsku. Warto odnotować, że obie koreańskie firmy (Hyundai Rotem i Hanwha Aerospace) muszą ze sobą współpracować, bowiem często są to łączone dostawy sprzętu dla Polski (tak było w transporcie wrześniowym), a niekiedy jesteśmy tylko etapem na drodze przerzutu uzbrojenia z Azji, gdy po rozładunku w Polsce statek z wojskowym sprzętem płynie dalej w głąb Bałtyku, do Estonii czy Finlandii (w obu przypadkach w przeszłości dotyczyło to zamówionych przez te kraje armatohaubic K9).

 Pierwszym październikowym transportem do Polski przypłynęło sześć czołgów K2GF. Tym samym w ramach umowy wykonawczej nr 1 z 2022 roku udało się dotychczas przekazać 62 pojazdy tego typu z łącznie 180 zamówionych. Spośród nich 3/4 trafiło już do linii (batalion czołgów 20. BZmech), pozostałe znajdują się na odbiorach. Pod choinkę w grudniu do Polski dotrzeć mają jeszcze 22 czołgi, a w roku przyszłym umowa terminowo ma być zrealizowana dzięki przekazaniu 96 K2GF. Pozwoli to na przezbrojenie pełnych trzech batalionów czołgów, a do tego wskazano pododdziały 9. Brygady Kawalerii Pancernej (co ciekawe, pierwotnie miała otrzymać koreańskie wozy jeszcze przed 20. BZmech) i 15. Brygady Zmechanizowanej.

 Dużymi krokami zbliża się również druga umowa wykonawcza na 180 czołgów K2, której podpisania można się spodziewać w ciągu najbliższych kilku tygodni. Będzie to nawet większy pakiet niż z pierwszego zlecenia z 2022 roku, bowiem dotyczyć ma także – bardzo potrzebnych w wojsku – pojazdów wsparcia w postaci gąsienicowych wozów zabezpieczenia technicznego, czołgów saperskich i mostów szturmowych. Następna zmiana dotycząca planowanych kontraktów, to informacja ze strony MON o polonizacji 60 czołgów z umowy wykonawczej nr 2, nawet charakteryzowanej jako bardzo głęboka. W przypadku polonizacji trzeba chyba poczekać na większe konkrety, a najlepiej na efekty.

 Druga październikowa dostawa dotyczyła artylerii lufowej i rakietowej. Do Polski dotarł bowiem ładunek z Hanwha Aerospace obejmujący 12 armatohaubic K9A1 kal. 155 mm oraz cztery moduły wyrzutni rakietowych Homar-K (K239 Chunmoo).

 Liczba armatohaubic K9A1 w Wojsku Polskim sięgnęła już 108 egzemplarzy (dwa dywizjony 1. BArt, po dywizjonie w 18. PArt i 21. BSP), z 212 zamówionych w 2022 roku. W tym roku powinno dotrzeć z Azji jeszcze 28 dział. Tak jak dosyć głośno było o problemach z finansowaniem kolejnej umowy na 156 haubic K9 z grudnia 2023 roku, to równie ważna jest niedawna informacja wiceministra ON Pawła Bejdy o znalezieniu rozwiązań, aby weszła ona także w życie.

 Najbardziej spolonizowany z koreańskich produktów dotyczy wyrzutni Homar-K. Dzieje się tak, bowiem moduły integrowane są w Hucie Stalowa Wola z podwoziami Jelcz (prócz środków dowodzenia i łączności – podobnie do K9). Proces ten ma być pogłębiony, bowiem z drugiej umowy z kwietnia 2024 roku na 72 moduły rakietowe, 60 ma powstać w Stalowej Woli. Umowa ta, podobnie do K9, wymagała znalezienia źródeł finansowania, które przez MON miało być w ostatnim czasie także wskazane.

 W transporcie z 7 października znalazły się cztery wyrzutnie Homar-K z zamówienia na 218 modułów, podpisanego w 2022 roku. Łącznie strona koreańska wyprodukowała i dostarczyła 46 ich egzemplarze (jeden z przekazanym podwoziem Jelcz miał dalej pozostawać w Korei do badań), przekazując zintegrowany już w HSW sprzęt do 1. BArt i 18. PArt. W bieżącym roku można spodziewać się dostawy jeszcze osiem modułów.

(MC)

fot. Mariusz Cielma

 




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Położenie stępki pod drugą fregatę Miecznik

Położenie stępki pod drugą fregatę Miecznik

Na terenie PGZ Stoczni Wojennej w Gdyni 18 grudnia br. odbyła się uroczystość położenia stępki pod drugą z trzech zamówionych fregat wielozadaniowy...

więcej polecanych artykułów