2012-06-22 10:05:22
MON kupuje bsl-e
Inspektorat Uzbrojenia rozpoczął procedurę pozyskania bezzałogowych statków latających (BSL, w terminologii IU mowa o BSP – bezzałogowym statku powietrznym) klasy średniej. Początek to realizacja fazy analityczno-koncepcyjnej. Wymogi wobec nowej platformy, jak to ostatnio coraz częściej bywa, są niejawne. Potencjalny oferent musi legitymować się spełnieniem wymogów dotyczących informacji o klauzuli „zastrzeżone”. Po weryfikacji IU przekaże oferentowi dokładny tekst Zapytania o Informację (Request for Information). Wojskowi czekają na chętnych do 30 lipca 2012 roku.
Według doniesień prasowych (wyborcza.pl) sprzed kilku tygodni, wojsko planuje zakupić do 2018 roku 41 zestawów bsl-i (w skład wchodzi kilka statków powietrznych, jednostki kontrolne itd.), większość z nich ma być maszynami typu mini, jednak przewidziano również miejsce w strukturze armii dla kolejnych 4 zestawów średniego zasięgu.
Przez wiele lat czekaliśmy na zakupy tego typu uzbrojenia dla naszych sił zbrojnych. Wyłom zrobił GROM kupując dla swoich komórek rozpoznawczych małe Orbitery. Najpoważniejszym zakupem była umowa z 2010 roku z Aeronautics na zakup średnich bsl Aerostar – w tym wypadku są poważne problemy techniczne, sprzęt formalnie dalej nie jest w użytku WP, a zestawy które wspierały nasz kontyngent w Afganistanie nie są aktualnie używane.
Artykuł o Aeronautics Aerostar w portalu DzZ.
(MC)