2011-11-09 11:17:40
50% planu w NSR
Jak donosi Dziennik-Gazeta Prawna, MON poszukuje sposobu na zainteresowanie Polaków służbą w Narodowych Siłach Rezerwy. Do końca tego roku, powinny liczyć 20 tysięcy ochotników, faktycznie przyjętych została tylko połowa.
W artykule padają przede wszystkim dwie interesujące liczby. Wśród chętnych blisko 70 % stanowią osoby bezrobotne. Natomiast około 230 mln PLN rocznie, kosztują MON rachunki płacone dla cywilnych ochroniarzy infrastruktury wojskowej (tzw. SUFO). Doradca ministra, gen. Skrzypczak proponuje skierowanie tych środków (i etatów) dla ochotników NSR. Skoro większość z nich stanowią i tak osoby bezrobotne szukajace jakiegokolwiek punktu zaczepienia, może to pomóc w znalezieniu dodatkowych chętnych do podpisania kontraktów. W przypadku samych umów również postuluje się zmiany, odejście z zobowiązań krótkoterminowych (18 miesięcy) na rzecz długookresowych (6 lat).
Innym pomysłem jest wspomaganie 30 % ochotników NSR, którzy już pracują. Ma objąć przede wszystkim dofinansowanie nauki, w tym studiów.
Naszym zdaniem, MON powinno zainteresować się również formułą w jakiej funkcjonują w naszym kraju ochotnicze siły rezerwowe. Czy słusznym jest wypełnianie tymi osobami struktur istniejących oddziałów, może warto z ochotników stworzyć jednolite formacje rezerwowe?
(MC)