Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2013-08-22 10:13:46

Zabranie 3 miliardów PLN może być ulgą dla MON

     Nowelizacja budżetu państwa ograniczy tegoroczne wydatki naszego resortu obrony o nieco ponad 3 miliardy PLN. Specyfika finansowych środków publicznych polega na ich podziale na dużą częścią wydatków stałych, których redukcja w praktyce nie jest możliwa (pensje, emerytury, bieżące koszty funkcjonowania) oraz inwestycyjnych, które można ograniczyć. Nie jest przypadkową praktyka, aby przy problemach finansów publicznych to właśnie ministerstwu obrony zabierać stosunkowo najwięcej. Na szeroko pojęte zakupy MON wydaje bardzo duże kwoty, ale rozsądne ograniczanie ich nie niesie za sobą skutków społecznych – z tego punktu widzenia jest bardzo pożądane dla rządzących. W tym roku takie działanie może być także ulgą dla kierownictwa MON.

   W 2013 roku w wojsku planowano wydatkować na tzw. wydatki majątkowe 7,871 mld PLN. Z tego najważniejsze składowe to zakupy (6,3 mld PLN) i remonty uzbrojenia i sprzętu wojskowego (1 mld PLN), dodajmy do tych dwóch punktów jeszcze zakupy amunicji i materiałów wybuchowych (0,38 mld PLN). Planowano wydatkować dużo, nawet najwięcej w historii polskiego MON po 1989 roku, jednocześnie pojawiły się ambitne plany modernizacji technicznej Sił Zbrojnych (tzw. PMT 2013-2022). Takich kwot nie uda się wydać tylko na umundurowanie, są one przeznaczone na duże programy zbrojeniowe.

   Z tymi dużymi programami może być jednak problem. Na pewno opóźnienie w realizacji zanotuje program pozyskania nowych okrętów podwodnych (rok temu planowano podpisanie umowy w 2013 roku, co w nowszych zestawieniach zmodyfikowano na tylko „powołanie komisji przetargowej”. Inicjacja zlecenia wielomiliardowego musiała się wiązać z początkowymi wydatkami setek milionów PLN), w tym roku ma być podpisana umowa na modernizację 128 Leopardów 2A4 (zostało kilka miesięcy, a na dzień dzisiejszy nie słychać nic o konkretach), planowano podjąć decyzję w sprawie remontu jednej z fregat typu Oliver Hazard Perry. Najłatwiej nam kupować uzbrojenie kolejnymi "aneksami" (vide: Rosomaki, ppk Spike, C-295M, radiostacje itd.), bo system resortowy, także z własnej winy, nie jest zdolny do efektywnego wydawania tak dużych kwot w równie ambitnych nowych programach. Wracają więc one do ogólnego budżetu państwa - rocznie jest to circa 1 mld PLN (w 2012 roku było to 1,385 mld PLN).

   Jak wielokrotnie zaznaczał minister Tomasz Siemoniak – tylko tegoroczne cięcia w wydatkach nie powinny negatywnie skutkować w odniesieniu do Planu Modernizacji Technicznej, bo "niewiele jeszcze się w tym temacie dzieje". Zabranie ponad 3 mld PLN (w zapowiedziach padała kwota 3,34 mld PLN, choć zapewne będzie o około 300 mln PLN niższa wraz z "mniejszą" nowelizacją budżetu) nie musi oznaczać kłopotu, może być nawet ulgą dla kierownictwa resortu obrony. W sposób zgodny z założeniami MON prawdopodobnie nie byłby w stanie i tak wydać tych pieniędzy. Minister Siemoniak nie będzie miał potrzeby do odpowiedzi wiosną 2014 roku na zwykle kłopotliwe pytanie – dlaczego tak duże środki resort obrony w budżecie 2013 nie zostały wykorzystane?

   Szkoda jednak, że 3 miliardy z resortu obrony nie zostaną wydane na poprawienie innowacyjności polskiej gospodarki, rozwój nowych projektów, a tylko na zniwelowanie narastających od lat problemów.

(MC)




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Szturmowe czeskie Vipery w osłonie polskiego nieba

Szturmowe czeskie Vipery w osłonie polskiego nieba

Czeskie Ministerstwo Obrony poinformowało 2 czerwca br. o rotacji kontyngentu śmigłowcowego, który w ramach grupy zadaniowej Heli Unit od ubiegłego...

więcej polecanych artykułów