2014-08-14 20:18:51
Abramsy na polskiej ziemi
Amerykańskich spadochroniarzy ćwiczących od końca kwietnia w Polsce oraz trzech republikach nadbałtyckich od października br. zastąpi pododdział wojsk ciężkich. Wybór Pentagonu padł na elementy 1. Brygadowego Zespołu Bojowego Ironhorse z 1. Dywizji Kawalerii US Army.

Amerykański pododdział wyposażony między innymi w czołgi M1 Abrams przyjedzie do Polski na trwające 3 miesiące ćwiczenia. fot. US Army
1. Brygada Ironhorse jest wydzielonym do Sił Odpowiedzi NATO związkiem taktycznym. W małej grupie około 150 żołnierzy obecni byli w Polsce jesienią 2013 roku podczas przygotować komponentu w ramach ćwiczeń Steadfast Jazz 2013. Od kilkunastu tygodni oddział wielkości batalionu obecny jest także w Niemczech. Żołnierze z tej brygady zastąpią spadochroniarzy ze 173. Brygady Powietrznodesantowej ćwiczących już od miesięcy w kompanijnych zgrupowaniach we wszystkich czterech krajach wschodniej flanki NATO. Ich rotacja trwać będzie od października do końca roku.
W sumie z Fort Hood w Teksasie, stałym garnizonie kawalerzystów z 1. Brygady, do Europy dotrze blisko 600 żołnierzy. Zostaną wyposażeni w czołgi M1 Abrams, bojowe wozy piechoty M2 Bradley, rozpoznawcze M3 Bradley, transportery gąsienicowe M113. Do każdego z czterech krajów trafi kompanijne zgrupowanie zmechanizowane wykorzystujące zapewne sprzęt zdeponowany na potrzeby szkolenia w Niemczech (29 czołgów M1 Abrams oraz 33 bwp M2A3 Bradley, w praktyce w Europie US Army ma sprzęt ciężki, w tym samobieżne haubice, na oddział wielkości batalion). Potrzeba zastąpienia spadochroniarzy była już znana, a pole amerykańskiego manewru niewielkie – w Europie dysponują bowiem jeszcze tylko 2. Pułkiem Kawalerii (potencjał brygady) wyposażonym w kołowe transportery Stryker. Zdecydowano zatem o sięgnięcie po odbywający dyżur operacyjny personel 1. Dywizji Kawalerii z Teksasu. Amerykańską inicjatywą nie powinniśmy być zaskoczeni, już wiosną tego roku informowano o przybyciu do Europy na dwie dwumiesięczne tury (tzw. European Activity Set) żołnierzy 2. batalionu 5. Pułku Kawalerii z Brygady Ironhorse.
Sprawy współpracy polskich i amerykańskich wojsk lądowych omawiał w dniu dzisiejszym przebywający z wizytą w Warszawie dowódca US Army na Europę generał porucznik Donald M. Campbell Jr. Po spotkaniu z Dowódcą Generalnym RSZ generałem broni Lechem Majewskim oraz Inspektorem Wojsk Lądowych generałem dywizji Januszem Bronowiczem amerykański dowódca odwiedził wojska w Drawsku Pomorskim oraz Mirosławcu.
Na jesień zapowiedziano w Polsce cały cykl ćwiczeń wojsk ciężkich. Oprócz wspomnianych Amerykanów już kilka tygodni temu wzmiankowano przybycie brytyjskiego batalionowego zgrupowania uzbrojonego także w czołgi Challenger 2.
(MC)