2016-05-18 07:38:06
Niemcy pytają o koszty CH-53K
Niemcy skierowały do Stanów Zjednoczonych zapytanie dotyczące kosztów oraz dostępności 41 ciężkich śmigłowców transportowych CH-53K King Stallion. Maszyny miałyby uzupełnić dziś wykorzystywane, poprzednie pokolenie, CH-53G.

Dla obniżenia kosztów, Berlin rozważa dołączenie zamówienia do umowy na CH-53K dla amerykańskiej piechoty morskiej. Również dla Amerykanów tego rodzaju rozwiązanie jest korzystne, wpływa na obniżenie ich kosztów produkcji, dzieli także wydatki związane z opracowaniem i rozwijaniem konstrukcji. USMC do 2029 roku zakupi 200 egzemplarzy CH-53K, maszyny, której pierwszy lot prototypu odbył się w październiku ubiegłego roku. Z kolei Niemcy wstępnie planują, że umowę na ciężkie śmigłowce transportowe podpiszą w 2018 roku, z terminem pierwszych dostaw w 2022 roku. Do klientów, użytkowników CH-53K, mogą dołączyć inni dotychczasowi posiadacze starszych generacji, mowa przede wszystkim o Izraelu, ewentualnie Japonii, korzystającej z MH-53E w roli powietrznych trałowców.
Biorąc pod uwagę dostępność konstrukcji tej klasy na rynku, w grę mogą wchodzić jedynie rozwiązania amerykańskie, prócz maszyny Sikorsky, mowa jeszcze o Boeing CH-47 Chinook. Przemysł europejski nie dysponuje ofertą związaną z takimi wiropłatami. Pierwsze cztery CH-53K wstępną gotowość operacyjną w USMC uzyskać mają w 2019 roku.
(MC)
fot. Sikorsky