2013-02-25 17:33:23
Sprzedaż czeskich L-159 do Iraku wcale nie taka pewna
Jako duży sukces potraktowano informację o zakupie przez Irak 28 samolotów L-159 (wersja dwuosobowa) za kwotę około 1 miliarda USD (19,2 mld koron czeskich). Aero Vodochody miały uzyskać zlecenie oczekiwane od lat. Może się jednak okazać, że to taki sam pod względem zyskowności przetarg jak "Bumarowskie WZT-3 dla Indii". Umowy na L-159 Czechy i Irak nie podpisały, ale negocjowane są w zasadzie od początku. Optymistycznie zapowiada się, że strony powinny dojść do porozumienia.
Z 28 samolotów L-159, aż 24 miały być nowozbudowanymi, tylko 4 miały pochodzić z zapasów lotnictwa wojskowego Czech. Aero Vodochody do minumum ograniczyły prace przygotowawcze do budowych nowych ALCA prowadząc negocjacje z nielicznymi poddostawcami. Problem w tym, że w zasadzie od nowa muszą zbudować linię produkcyjną tych samolotów i zbudować sieć kooperacyjną.
Nie wiadomo z jakiego powodu Irak negocjuje przetarg od początku. Według byłego już ministra obrony Alexandr Vondra, w kontaktach z partnerami z Bliskiego Wschodu potrzeba przede wszystkim cierpliwości.
Czesi liczyli, że uda się zapewnić 700 miejsc pracy przy realizacji kontraktu irackiego.
(MC)