Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2013-06-28 09:12:14

Masowe dostawy nowego sprzętu po 2016 roku

     Szef Sztabu Generalnego armii rosyjskiej generał Walerij Gierasimow zapowiedział masowe dostawy sprzętu i wyposażenia wojskowego po 2016 roku, tak by odsetek najnowszego uzbrojenia w całym arsenale sięgnął 70-100% w 2020 roku. Jednocześnie wiceminister obrony Jurij Borysow poinformował, że kwota około 100 miliardów rubli z tegorocznych zakupów przesunięta zostanie na okres „po 2016 roku”.

Data 2016 wskazywana jest jako czas w którym dojrzeć powinno do produkcji wiele systemów uzbrojenia dziś będących w fazie opracowywania, choćby czołg projektu Armata. Tym tłumaczy się przesunięcia czasowe w budżecie na inwestycje.

Generał Gierasimow wskaźniki nowoczesności przedstawił dokładniej. Do 2015 roku stopień nowoczesności w siłach zbrojnych wynieść ma 30%, w 2020 już wspomniane 70-100%. By to osiągnąć, rocznie armia ma otrzymywać „70-100 samolotów, ponad 120 śmigłowców, 8-9 nawodnych i podwodnych okrętów i do 600 sztuk pojazdów pancernych”. Prócz dostaw nowego sprzętu przewiduje się modernizację dziś używanego, do 2020 roku objąć ma ona 2500 sztuk. Zwiększony będzie również wskaźnik sprawności sprzętu, w 2016 roku w wojskach lądowych osiągnąć ma 85%, siłach powietrznych 80%, w marynarce wojennej 78% (w 2020 w marynarce dojść ma do 85%).

Harmonogram zakończenia prac nad najważniejszymi projektami militarnymi obejmować ma opracowanie do 2015 roku nowego czołgu, bojowego wozu piechoty i całej rodziny pojazdów opancerzonych, do 2016 roku systemu przeciwlotniczego S-500 oraz nowej korwety, do 2018 roku nowego niszczyciela (następca projektu 956).

To są tylko wskaźniki, które wielokrotnie w armiach świata osiąga się poprzez redukcję, wycofywanie starego nieperspektywicznego sprzętu i wyposażenia. Wskaźniki, przy zachowaniu zdrowego rozsądku stosunkowo łatwo podnieść. Liczby nie są już tak ogromne jak na milionową armię. Biorąc pod uwagę wyliczenia Gierasimowa w latach 2016-2020 siły zbrojne Rosji powinny przejąć: 350-500 nowych samolotów (nie myślmy, że będą to tylko T-50, ale i transportowe), przynajmniej 600 śmigłowców, 40-45 nowych okrętów, przynajmniej 3 tysiące pojazdów pancernych. Łatwo jest przesuwać wydatki w czasie uznając, że kolejni decydenci środki na to co założyliśmy znajdą. Rosja po 2016 roku wcale nie będzie miała łatwiejszej sytuacji gospodarczej, w praktyce związanej głównie z kopalinami – ta branża już dziś wymaga odbudowy, tym samym doinwestowania.

Na pewno armia rosyjska będzie mniej liczna ale i powinna być sprawniejsza i lepiej przygotowana do wypełniania zadań.

(MC)




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Radia Radmoru trafiły do pomorskich terytorialsów

Radia Radmoru trafiły do pomorskich terytorialsów

Partia 50 radiostacji doręcznych 3501/8 trafiła do żołnierzy 7. Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej. Sprzęt z rąk prezesa spółki Radmor Bartłom...

więcej polecanych artykułów