2014-02-21 12:40:54
Co dalej z An-70? Pozew w stosunku do Antonowa
Ministerstwo Obrony Ukrainy skierowało pozew przeciwko koncernowi Antonow na 164,3 mln hrywien (około 18 mln USD) za naruszenie umowy dotyczącej budowy samolotu transportowego An-70.
Spór ciągnie się już ponad 5 lat. Przypomnijmy, że w 2001 roku ukraiński resort obrony podpisał umowę z kijowską fabryką kontrakt na budowę prototypów i przygotowanie produkcji An-70. Pierwsza rozprawa w tej sprawie miała się odbyć pod koniec stycznia 2014 roku, ale kijowski sąd gospodarczy odroczył ją, z uwagi na przystąpienie do sporu ministerstwa przemysłu Ukrainy.
Program An-70 przeżywa wzloty i upadki. Koncepcja maszyny - następcy Ił-76 - powstała jeszcze w czasach ZSRR, a pierwszy prototyp wzbił się do swojego inauguracyjnego lotu w 1994 roku. Nowoczesny płatowiec jest napędzany przez cztery silniki turbośmigłowe D-27 z przeciwbieżnymi śmigłami. fot. Antonow.
Jednocześnie Antonow złożył powództwo wzajemne wskazując, że umowa nie określa szczegółowych warunków wydatkowania środków otrzymanych na zamówienie i za jakie uchybienia odpowiada podmiot projektujący samolot. Jak wskazują źródła ukraińskie, zgodnie z umową Antonow odpowiada wobec klienta za opóźnienia budowy. Jednakże, nieprecyzyjne zapisy umowy dotyczące definicji terminów "montaż" i "produkcja" powodują, że firma chce dowieść swojej niewinności. Firma poinformowała także, że harmonogram prac został naruszony, ponieważ od 2008 roku wojsko nie finansowało programu samolotu An-70. Co ciekawe, jak podają sami Ukraińcy, jeszcze w grudniu 2013 roku rząd chciał dokapitalizować Antonow kwotą 111,9 mln hrywien.
Warto dodać, że równolegle prowadzone jest w kijowskim sądzie postępowanie sądowe z powództwa Ministerstwa Obrony Rosji, która wymaga zapłaty kary za naruszenie warunków umowy z Rosją, w kwocie około 25 mln hrywien. Wcześniej Antonow przegrał sprawę o odszkodowanie w moskiewskim Federalnym Sądzie Arbitrażowym, jednak wymóg wypłaty odszkodowania jest uwarunkowany rozpoznaniem sprawy na Ukrainie.
Komentatorzy wskazują, że sytuacja finansowa Antonowa nie pozwoli mu zapłacić za prawomocne wierzytelności ministerstw obrony Ukrainy i Rosji. W 2011 roku dochód spółki wyniósł 21 mln USD, w 2012 roku zaledwie 4 mln USD, a w trzech kwartałach ubiegłego roku - 11 mln USD, a dodatkowo zbliża się czas wypłat odsetek za obligacje firmy wyemitowane w 2009 roku. Firma liczy jednak na pomoc państwa w tym zakresie.
A co z samym An-70? W dniu 15 października 2013 roku premierzy Rosji i Ukrainy uzgodnili zakończenie przed 1 lutego 2014 testów maszyny i przypadku pomyślnego zakończenia prób - rozpoczęcie produkcji seryjnej. Jednak krótko po tym podano, że Rosja może wycofać się z programu, preferując własne rozwiązanie w postaci zmodernizowanego samolotu transportowego Ił-76MD-90A.
(RC)