2014-02-25 10:09:48
Kontrowersje przy niemieckich programach zbrojeniowych
Wydaje nam się, że tylko w Polsce programy związane z zakupami dla armii, czy rozwijanie nowych projektów napotyka na permanentne opóźnienia. Wcale nie jest lepiej w zachodniej Europie, czy powiązanych z europejskim przemysłem zbrojeniowym „dobrze zorganizowanych” Niemiec. A400M Atlas, Eurofighter, Tiger, NH90, Eurohawk, Puma.
Średni samolot transportowy A400M Atlas miał być sztandarowym produktem europejskiego przemysłu lotniczego. Program jest w początkowym stadium realizacji zleceń, ale można przypomnieć, że następca C-160 odbiorcom przekazywany miał być już w 2009 roku, a nie tak jak się faktycznie stało, czyli w 2013. Niemcy swojego pierwszego Atlasa otrzymają dopiero w listopadzie bieżącego roku. Opóźnienia spowodowały dodatkowe koszty, według niemieckiego resortu obrony udział w A400M będzie ich kosztować 9,3 mld euro i zamiast planowanych do zakupu 73 samolotów nabytych zostanie 53, w tym tylko 40 trafi do Luftwaffe. Na pozostałe 13 A400M Niemcy będą szukać kupca.

Francja odebrała pierwszy samolot A400M w połowie 2013 roku, Niemcy na pierwszego Atlasa poczekają do listopada br. Szukają także kupca, zadeklarowali zakup 53 samolotów, ale w służbie chcą pozostawić tylko 40 maszyn A400M. fot. Airbus
Eurofigter 2000, dziś znany głównie z nazwy Typhoon, nie miał szczęścia. Dla Niemców miał to być następca samolotów bojowych F-4F Phantom II oraz Tornado. Planowano zakup 250 samolotów Typhoon w cenie jednostkowej 33 mln euro (1998), dziś zostały z tego 143 najnowsze samoloty bojowe dla Luftwaffe w cenie jednostkowej 138 mln euro (cena ze wsparciem logistycznym). W ostatnim czasie zrezygnowano z zakupu partii 37 samolotów Typhoon Tranche 3B, według mediów niemieckich, początkowe żądanie Airbusa związane z odszkodowaniem wyniesie 900 mln euro.
Europejski konkurent AH-64 Apache o nazwie Tiger powstawał w kooperacji głównie z Francuzami. Lot pierwszego prototypu miał miejsce w 1991 roku, przekazanie pierwszego śmigłowca seryjnego użytkownikowi 12 lat później. Niemcy planowali zakup 80 maszyn Tiger, po redukcjach zamówienie spadło do 57 sztuk.
Śmigłowiec wielozadaniowy NH90 opracowywany jest przez międzynarodowe zadaniowe konsorcjum NHIndustries. Niemcy pierwszą maszynę tego typu przejęli w 2010 roku i przeprowadzili testy. Wykryto szereg niedomagań. Może operować z utwardzonych podłoży, jest ciasny, brak miejsca na montaż karabinów osłony, brak instalacji do transportu cięższego uzbrojenia. Ostatecznie zamiast 122 NH90 trafić ma 100 NH90 (w tym 18 morskich) a program zamknie się kwotą 8,6 mld euro.
Bezzałogowy samolot Eurohawk (niemiecka wersja RQ-4 Global Hawk opracowywana przez Northrop Grumman i EADS) w odróżnieniu od innych projektów nie został wdrożony, pomimo wyłożenia na program 662 mln euro. Ostatecznie wszystko rozbiło się o certyfikację bezzałogowca do lotów w europejskiej przestrzeni powietrznej i szczerą odpowiedź ministra obrony Thomasa de Maizière, że problemem jest brak informacji o problemach. Nie spodziewano się, że uzyskanie takich pozwoleń wiązać się będzie z dodatkowym kosztem kilkuset milionów euro (padały kwoty nawet 800 mln euro). Niemcy planowali zakup systemu złożonego z 4 BSP Eurohawk.
Problemy dotyczą nie tylko sprzętu wojsk lotniczych. Taki bojowy wóz piechoty Puma powstały dla zastąpienia 40-letnich Marderów 1. Ciężki bwp o nie modułowej konstrukcji kjest jednym z droższych wozów opancerzonych w swej klasie – 7,5 mln euro to cena za jedną Pumę. W 2009 roku zakładano zakup 405 bwp Puma za kwotę 3,1 mld euro, dziś zamówienie zredukowano do 350 wozów za 4,3 mld euro.
(MC)