2014-11-20 16:08:26
Ukraińcy uzbrajają się w Piwonie
Po blisko 15 letnim okresie składowania, ukraińska armia odtworzyła gotowość operacyjną samobieżnych armat 2S7 Pion (Piwonia). Zgodnie z informacją ukraińskiego MON, pojazdy trafią do jednej z brygad zmechanizowanych prowadzących działania na wschodzie kraju.

Trudno wskazać praktyczne korzyści z wdrożenia armat Piwonia w Donbasie. Najwartościowsza dla nich amunicja, taktyczne ładunku nuklearne, wyjechały z Ukrainy jeszcze w latach 90-tych. fot. MO Ukrainy
Spośród posiadanych po upadku ZSRR 99 armat Piwonia około 10 sztuk sprzedano (m.in. 5 do Gruzji). Obecnie Ukraińcy sformowali w ramach 26. Brygady Artylerii dodatkowy dywizjon artylerii samobieżnej, 5. Armatni Dywizjon Artylerii Samobieżnej. Pojazdy wcześniej przeszły niezbędne przeglądy i naprawy w szepietowskim zakładzie remontowym w obwodzie chmielnickim.
Armata 2S7 Pion przyjęta została do uzbrojenia sił zbrojnych ZSRR w 1976 roku. Jej oręż stanowi armata 2A44 kalibru 203,2 mm i lufą długości 11,24 metra. Ogień klasycznym pociskiem odłamkowo-burzącym (masa 110 kg) prowadzić może na dystans 37,5 kilometra, pociskiem z napędem rakietowym zasięg wzrasta do 47,5 km. Przystosowana jest do prowadzenia ognia pociskami z taktycznym ładunkiem jądrowym. Takie było jej podstawowe zadanie, bowiem z racji niewielkiej celności klasyczna amunicja pozwala na rażenie jedynie dużych obiektów powierzchniowych. W Polsce użytkowano tylko osiem armat 2S7 w dywizjonie w 5. Brygadzie Artylerii Armat z Głogowa, potem w 23. Brygadzie Artylerii z Bolesławca. Plany z czasów LWP były bardziej rozbudowane, planowano wyposażenie kazdej brygady artylerii szczebla armijengo w jeden dywizjon armat 2S7. Po 1990 r. armaty strzelały na polskich poligonach sporadycznie, ostatecznie wycofano ze służby w 2006 roku i rozdysponowano, głównie na potrzeby placówek muzealnych.
(MC)