2015-06-25 15:14:16
Izraelskie F-16 propozycją dla Chorwacji
Chorwacki system obrony powietrznej opiera się o samoloty myśliwskie MiG-21. Maszyny ostatnio remontowane i modernizowane na Ukrainie, ale niewątpliwie przestarzałe. Chorwacja nie chce rezygnować z odrzutowego lotnictwa bojowego, z tego powodu od dawna poszukuje następców MiGów. Flightglobal poinformował, że swoją ofertę zaproponuje Izrael.
Według anglojęzycznego portalu, mowa o ofercie samolotów F-16A/B zmodernizowanych do wersji ACE, a dla Izraela zbędnych po przejęciu maszyn F-35A Lightning II.
F-16 ACE to modernizacja opracowana przez Israel Aerospace Industries oraz kilka innych podmiotów, obejmująca instalację i integrację radiolokatora Elta Systems EL/M-2032 pracującego także w trybie uzyskiwania zobrazowań terenu (radar z syntetyczną aperturą), trzech kolorowych wyświetlaczy ciekłokrystalicznych o rozmiarze 5x7 cali, systemu zobrazowania nahełmowego oraz nowego uzbrojenia. Źródła Flightglobal sugerują, że w razie zainteresowania ofertą, wraz z F-16 mogą być sprzedane na przykład pociski powietrze-powietrze Rafael Python-5.
MiG-21 to maszyna wiekowa, ale lepiej posiadać samoloty myśliwskie. Wchodząca w skład NATO i jego zintegrowanego systemu obrony powietrznej (NATINADS) Chorwacja została nobilitowana, jej lotnictwo myśliwskie zostało wyznaczone do wsparcia systemu kontroli nieba nad Słowenią oraz Węgrami. W tym ostatnim wypadku miało to miejsce po twardym lądowaniu jednego z węgierskich JAS-39 Gripen i uziemieniu ich floty. Na południe od Alp obrona powietrzna integrowana jest przez Centrum Operacji Powietrznych (CAOC) z hiszpańskiego Torrejon.
Kilka tygodni temu Chorwacja wysłała do sześciu oferentów, także ambasad, zapytania o informację (tzw. RFI), które posłużą do analizy możliwości pozyskania następców MiG-21.
(MC)