2012-04-06 21:39:46
Z czołgów na transportery
Pułki kawalerii w US Army to były takie mini dywizje. Oddział wyposażony w czołgi, bojowe wozy piechoty czy też śmigłowce miał być jednostką rozpoznawczą dla dowódcy korpusu oraz wypełniać zadania osłonowe czy pozoracyjne. Dziś się zmieniają. 3. pułk kawalerii z Fort Hood oficjalnie z ciężkim sprzętem pożegnał się 16 listopada 2011 roku, ale dopiero teraz dostał przyszły oręż.
Do pułku dotarło 151 Strykerów – amerykańskich kołowych transporterów opancerzonych. Powitano je niczym nowe okręty, małżonka dowódcy pułku, Deannie Richardson rozbiła o korpus jednego z nich butelkę szampana. Tak rozpoczyna się nowa era w 150-letniej historii 3. pułku.
O przyszłej sile jednostki niech świadczy ta informacja, późną wiosną do jednostki ma dotrzeć kolejne ponad 200 transporterów tego typu (wszystkich 10 wariantów). Gotowość pułk ma osiągnąć w listopadzie 2013 roku.
(MC)