2012-08-30 15:00:52
L'Adroit z wizytą w RPA
Francuski DCNS promuje swoją linię okrętów typu Gowind w Republice Południowej Afryki, która poszukuje okrętów patrolowych (Offshore Patrol Vessels, OPV) w ramach programu Biro. W tym celu afrykańskie Cape Town i Simons na początku września odwiedzi użyczony francuskiej marynarce wojennej OPV L'Adroit. Jednostka aktualnie służy pod rozkazami CECLANT, dowództwa francuskiego odpowiedzialnego za rejon Atlantyku.
Planuje się, że w ciągu najbliższych 3 lat dwie rotacyjnie wymienianie załogi na L'Adroit spędzą średniorocznie w morzu 220 dni. Ma to być kompleksowa próba sprawdzenia możliwości okrętu, tym samym przekonanie rodzimego ale i nie tylko odbiorcy do oferty DCNS.
L'Adroit opisaliśmy w naszym portalu, prócz szerokiego spektrum modułowych rozwiązań (od wielkości po wyposażenie) na uwagę zasługuje nietypowa promocja – budowa za własne środki i przekazanie OPV na próby dla MW Francji. Według menadżera projektu, Marca Maynarda – pierwsze efekty promocji już widać – jest zainteresowanie.
Szkoda, że podobnie nie udało nam się postąpić ze Stocznią Marynarki Wojennej i projektem korwety Gawron, postąpiono według filozofii "zbudujcie a my zobaczymy co dalej". Dziś przynajmniej byłoby wiadomo dlaczego zakład jest w tak trudnej sytuacji finansowej.
Co ciekawe, projekt Biro zakłada zastąpienie lekkich okrętów uderzeniowych oraz niszczycieli min jednostkami klasy OPV, można założyć, że bardziej chodzi o ich wielozadaniowość niż uznanie, że pociski rakietowe czy zdolności do likwidacji zagrożenia minowego przestaną być niezbędne (OPV może mieć jedno jak i drugie – zależnie od misji). Ciekawe jest również spostrzeżenie marynarzy z RPA, budowa OPV to koszt 20% całego projektu, 80% pójdzie na codzienne funkcjonowanie okrętu (LCC). W tym kontekście należałoby się zastanowić nad koncepcją wyposażania naszej floty w wysoce specjalizowane okręty typu niszczyciel min, okręt rozpoznawczy czy pływająca stacja demagnetyzacyjna.
(MC)