2013-02-27 12:59:53
Groźby al-Shabaab w związku z nadchodzącymi wyborami w Kenii
27 lutego br. Biuro Prasowe organizacji al-Shabaab za pośrednictwem swojego konta w jednym z serwisów społecznościowych wydało oświadczenie skierowane do kenijskich obywateli w związku z zaplanowanymi w Kenii na 4 marca br. wyborami generalnymi.
Biuro Prasowe wskazuje w oświadczeniu, że w związku z działaniami ugrupowania w Somalii na terytorium Kenii nie dochodziło dotychczas do aktów przemocy lub porwań kenijskich obywateli jednocześnie sugerując, że dotychczasowy stan był wynikiem wspaniałomyślnego traktowania interesów mieszkańców Kenii.
Zaangażowanie władz Kenii w działania na terenie Somalii skierowane przeciwko ugrupowaniu jest przedstawione jako główny katalizator dla ostatniego wzrostu napięcia w regionie. Obietnice kenijskich władz o działaniach mających na celu zapewnienie pokoju są nazwane „fałszywymi (…), które tylko tymczasowo mogą zapewnić poczucie bezpieczeństwa”.
Przedstawiając dotychczasowe działania kenijskich władz jako pozorne, nieskuteczne oraz tymczasowe bojownicy wskazują, że realną poprawę sytuacji może przynieść jedynie udział w wyborach i „zmiana dotychczasowego klimatu politycznego”, która doprowadzi do zapewnienia „lepszej przyszłości (…) i braku rozlewu krwi”. Bojownicy rysują wizję możliwości wprowadzenia zmian na stanowiskach politycznych oraz zapewnienia pokoju i korzyści w drodze ustrojowych przemian lub utrzymania dotychczasowych władz i dalsze pozostawanie na drodze zmierzającej ku wojnie. Działania bojowników al-Shabaab mają w ich ocenie legitymizację boską dającą im prawo do brutalnego traktowania tych, którzy „odrzucają wolę Boga” i uniemożliwiają „obronę ich ziemi przed możliwą inwazją oraz religii przed niewiernymi”. Dodatkowo wskazują, że „opisywana przez rząd jako tymczasowa okupacja terenów Kismayo” przybierze postać długotrwałego i makabrycznego konfliktu.
Bojownicy są świadomi braku przewagi liczebnej oraz słabości posiadanego uzbrojenia, jednak wykazują w oświadczeniu znaczną determinację i przekonanie o słuszności prowadzenia Dżihadu i szerzenia „światła Allaha na całym świecie”.
Oświadczenie zakończono porównaniem Mudżahedinów jako tych, którzy „nie mają nic do stracenia i wszystko do zyskania” a opinia publiczna Kenii „do stracenia ma wszystko, a nic nie zyska walcząc przeciwko” al-Shabaab. Utrzymanie obecnych władz ma oznaczać dla opinii publicznej poniesienie konsekwencji decyzji w postaci „rozpaczy po stracie swoich bliskich”.
Michał Hola