2013-06-21 13:27:42
Kobiety w Navy Seals i Rangersach
Od początku 2016 roku w Stanach Zjednoczonych nie będzie żadnych ograniczeń dotyczących służby kobiet w siłach zbrojnych. Otworem dla nich staną się tak elitarne (i męskie) formacje jak foki marynarki (Navy Seals) czy rangersi ( 75 pułk rangersów).
Nie chodzi tylko o wojska specjalne, ale i wiele profesji w każdym z elementów amerykańskiej machiny wojennej. Są obawy przede wszystkim o możliwości fizyczne kobiet, prawdopodobnie dążyć się więc będzie do utrzymania pewnych proporcji mężczyźni-kobiety w pododdziałach. Dla ich wydolności nie są problemem 1-2 kobiety w drużynie piechoty, ale zwiększenie ich liczby i zachwianie potencjału "nośnego".
Dziś kobiety w mundurach amerykańskich wojskowych to ponad 200 tysięcy takich osób i 14,5% stanu osobowego sił zbrojnych.
(MC)