2013-07-08 09:06:16
Amerykańska przeciwrakieta zawiodła
Stany Zjednoczone budują stacjonarny element tarczy przeciwrakietowej (Ground Based Interceptors), który od grudnia 2008 roku nie miał pomyślnie zrealizowanej próby rakietowej. Do kolejnego niepowodzenia doszło w ostatni piątek, gdy z nieznanych przyczyn wystrzelony z kalifornijskiej bazy Vandenberg pocisk GBI nie trafił w cel balistyczny wystrzelony z Hawajów.
Program jest kosztowny, ale i ciągle zawodny (na 16 odpaleń 8 nieudanych). W dwóch bazach (Kalifornia oraz Alaska) w podziemnych silosach za kwotę 34 mld USD zbudowano infrastrukturę i rozmieszczono 34 przeciwrakiety. W związku z rozwijaniem rakietowego i atomowego programu północnokoreańskiego dołączyć ma do nich kolejnych 14 przeciwrakiet budowanych za kwotę 1 mld USD. Właśnie ten dodatkowy zakup wynikający z modyfikacji zagrożeń (nie Iran, ale Korea Północna) oficjalnie miał być przyczynkiem do rezygnacji z budowy nowych przeciwrakiet SM-3 Block IIB i ich instalacji w polskim Redzikowie.
W Stanach Zjednoczonych pojawiły się głosy aby w ogóle zrezygnować z instalacji rakietowych w Europie na rzecz nowej bazy GBI (Ground Based Interceptors) na wschodnim wybrzeżu. Problemy z odpalanymi z silosów ciężkimi przeciwrakietami w połączeniu z udanymi testami lżejszych SM-3 mogą jednak umocnić pomysł nie tylko pozostawienia, ale i wzmocnienia obrony przeciwrakietowej samych Stanów Zjednoczonych już na terenie Europy.
(MC)