Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2011-12-06 07:46:01

Sukces PKW Afganistan

     Żołnierze Polskich Sił Zadaniowych zlikwidowali największy, jak dotąd, skład amunicji w prowincji Ghazni. 3 grudnia Afgańskie Regionalne Centrum Dowodzenia i Koordynacji (ARCDK) w Ghazni przekazało polskim żołnierzom informację na temat składu amunicji. Do ARCDK zgłosił się jeden z mieszkańców prowincji, który poinformował, że w dystrykcie Ghazni znajduje się skład pocisków i amunicji strzeleckiej.

     Ponieważ jest to rejon odpowiedzialności Zgrupowania Bojowego „Alfa” (ZBA), jego dowódca, ppłk Dariusz Kryński, sprawę potraktował bardzo poważnie. Natychmiast wysłał tam Patrol Szybkiego Reagowania (QRF), w którym znaleźli się też specjaliści z Grupy Inżynieryjnej oraz Zespołu Rozpoznania Środków Walki – WIT (Weapon Intelligence Team). Razem z Polakami na miejsce pojechali również afgańscy policjanci. Okazało się, że we wskazanym rejonie kryje się potężne składowisko pocisków i amunicji, tzw. Weapon Cache, którego wielkość zaskoczyła nawet przybyłych na miejsce żołnierzy. Obok uzbrojenia sprzed ponad dwudziestu lat,  znaleziono też znacznie nowszą i świetnie zachowaną amunicję różnego kalibru, produkcji m.in. hiszpańskiej, irańskiej, bułgarskiej i chińskiej. Zasoby, znalezione przez żołnierzy Polskich Sił Zadaniowych,  mogły służyć talibom do konstruowania improwizowanych ładunków wybuchowych (IED) i ostrzału baz wojsk koalicji.

      Po przybyciu na miejsce żołnierze z patrolu zabezpieczyli teren. Następnie do pracy przystąpili saperzy i specjaliści z WIT-u, którzy z  z magazynów starej, poradzieckiej bazy wydobyli rakiety, pociski moździerzowe i amunicję różnego kalibru. Zostały one   policzone i opisane;  sporządzono również  dokładną dokumentację znaleziska. Ze względów bezpieczeństwa skład należało natychmiast zniszczyć, jednak śmiercionośnych ładunków było tak dużo, że prace saperów trwały aż trzy dni. Do zniszczenia składu zużyto około 500 kg materiałów wybuchowych. Jak oceniają żołnierze z WIT, całość znaleziska ważyła ponad 6,5 tony. Było tam blisko  3000 szt. pocisków, amunicji i zapalników, które wysadzano w 10 partiach.
W składzie znaleziono:
  •   22 pociski rakietowe kalibru 122mm,
  • 10 irańskich pocisków rakietowych kalibru 107mm,
  • ponad 200 szt. bułgarskich i chińskich granatów moździerzowych kalibru 120mm,
  • 26 hiszpańskich granatów moździerzowych kalibru 92mm, 
  • ponad 20 szt. granatów moździerzowych kalibru 82mm,
  • ponad 100 pocisków kalibru od 125mm do 68mm,
  • 60 pocisków do ręcznych wyrzutni rakietowych kalibrów 75- i 73mm,
  • 60 szt. zapalników do min, pocisków artyleryjskich i granatów moździerzowych,
  • prawie 80 min przeciwpancernych i przeciwpiechotnych,
  • prawie 2000 szt. amunicji strzeleckiej różnego kalibru.

      Likwidacja tak dużego składu stanowi poważny cios dla talibów, którzy zostali pozbawieni dużej części materiałów mogących im służyć do ataków na wojska koalicji.
Tekst: kpt. Dariusz Guzenda (szef Sekcji Informacyjno-Prasowej, X zmiana PKW)

 




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Airbus, Thales i Radmor – przymierze dla satelitarnej łączności

Airbus, Thales i Radmor – przymierze dla satelitarnej łączności

Obecność w Polsce w dniu 20 kwietnia prezydenta Francji Emmanuela Macrona stała się okazją do sfinalizowania umowy o współpracy przemysłowej pomięd...

więcej polecanych artykułów