2014-01-28 20:22:24
Amerykańskie Global Hawki będą latać z Japonii
Pomiędzy majem a październikiem 2014 roku z amerykańskiej bazy lotniczej Misawa w Japonii (wyspa Honsiu) operować będą dwa rozpoznawcze bezzałogowe statki powietrzne RQ-4 Global Hawk. To największe bezzałogowce w amerykańskiej służbie, jednak do zabezpieczenia ich operacji skierowanych zostanie 40 osób personelu, operatorzy będą kierować misjami znajdując się w Kalifornii (USA).

RQ-4 Global Hawk z rozpiętością skrzydeł 40 metrów to największy bezzałogowiec użytkowany w Stanach Zjednoczonych. Na zdjęciu wersja patrolowa morska MQ-4C Triton, na razie w formie prototypów. fot. US Navy.
Do Japonii maszyny przybędą z bazy Anderson na Guam. BSP mają wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa Japonii i regionu. Będą nadzorować koreański program jądrowy Kim Dzong Una oraz mniej oficjalnie, obserwować kroki chińskie w regionie. Global Hawki prowadzą nie tylko misje stricte militarne. Zbierały dane podczas katastrofy związanej z tsunami w Japonii w 2011 roku czy podczas ostatniego uderzenia tajfunu Haiyan na Filipinach.
Według producenta RQ-4, bezzałogowiec charakteryzuje się najwyższymi wskaźnikami bezpieczeństwa w siłach powietrznych USA (USAF), gotowością operacyjną na poziomie ponad 80% (jednostka na Guam) i misjami trwającymi 30-31 godzin. Northrop Grumman buduje 5 BSP Global Hawk na potrzeby NATO-wskiego programu rozpoznawczego AGS, z kolei sama Japonia zainteresowana jest zakupem 3 maszyn tego typu. Na Guam znajdują się RQ-4 Global Hawk Block 30 i Block 40 (2 sztuki).
(MC)