Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2014-04-07 07:46:43

Szef amerykańskiej tarczy przeciwrakietowej – instalacje w Polsce mogą powstać wcześniej

     Na początku kwietnia dyrektor amerykańskiej Agencji Obrony Przeciwrakietowej (US Missile Defense Agency) wiceadmirał James Syring zapowiedział, że w związku z agresywną postawą Rosji instalacje przeciwrakietowe budowane w Polsce (program EPAA w Redzikowie) mogą powstać nie w 2018 roku, ale wcześniej. Wszystko zależy od tego, czy Kongres przyzna większe środki finansowe przeznaczone na ten cel w roku budżetowym 2015.

Aegis Ashore to budynek kierowania i dowodzenia z m.in. radiolokatorem AN/SPY-1 oraz 24 komorowa pionowa wyrzutnia pocisków SM-3. To zautomatyzowany system, "wachtę" prowadzić będzie 11 amerykańskich wojskowych. Przewiduje się, że komponent osobowy (Amerykanów będzie więcej w celu zapewnienia ciągłej służby oraz personel pomocniczy) będzie rotowany co 6 miesięcy. fot. Lockheed Martin 

   Prócz większych środków decyzja wymagałaby także przyśpieszenia budowy nowego pocisku przeciwrakietowego SM-3 Block IIA, jaki powstaje także z myślą o instalacji w Redzikowie. Rzecznik firmy Raytheon, Heather Uberuaga, nie wskazała, czy takie przyśpieszenie jest możliwe. Pierwotnie planowano, że pociski SM-3 Block IIA znajdą się w Redzikowie w 2018 roku. Z kolei Elaine Bunn, zastępca asystenta sekretarza obrony ds. obrony przeciwrakietowej oraz jądrowej przypomniała, że instalacje EPAA są przewidziane do osłony terytorium europejskiego przez zagrożeniem z Iranu (Bliskiego Wschodu).

   Instalacja może powstać wcześniej. Pierwsze prace w Polsce rozpoczną się w 2015 roku. Mało prawdopodobne, by status operacyjny pociski Block IIA uzyskały np. w 2017, takie twierdzenie jest także ryzykowne w przypadku nawet i 2018 roku. Prawdopodobnie w Redzikowie w ramach systemu Aegis Ashore zainstalowane tymczasowo zostaną pociski identyczne jak w rumuńskim elemencie EPAA, czyli SM-3 Block IB. Nie jest to zła informacja dla Polski – Block IIA jest szybszy i ma większy zasięg przez co jest bardziej odpowiedni do przechwytywania pocisków balistycznych atakujących także Stany Zjednoczone. Do osłony naszej części Europy wystarczy Block IB. System lądowy (dwie bazy rakietowe – Devesalu oraz Redzikowo) będzie kompletowany także zespołem czterech niszczycieli rakietowych typu Arleigh Burke operujących z hiszpańskiej bazy Rota. Pierwszy z nich – USS Donald Cook – jest już na europejskim teatrze.

(MC)




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Nowe systemy rozpoznania i walki radioelektronicznej

Nowe systemy rozpoznania i walki radioelektronicznej

W dniu 19 grudnia br. ze szwedzką spółką koncernu Saab oraz turecką spółką ASELSAN Elektronik Sanayi ve Ticaret A.Ş podpisano dwa kontrakty w zakre...

więcej polecanych artykułów