2015-05-18 10:13:32
Kanada wznawia zakup powietrznych bezzałogowców
Według doniesień prasowych kanadyjski Departament Obrony Narodowej wznawia wielokrotnie opóźniany proces pozyskania bezzałogowych statków powietrznych klasy MALE. Wartość programu szacowana jest na 1,4 mld USD. Zgodnie z wypowiedziami przedstawicieli Royal Canadian Air Force należy oczekiwać, że do zawarcia umowy dojdzie w 2019 roku. Rozpoczęcie dostaw spodziewane jest na 2021 rok, zaś do ich zakończenia powinno dojść w 2023 roku. Kanadyjski program pozyskania BSP ochrzczono nazwą Joint Unmanned Surveillance Targeting and Acquisition System (JUSTAS).
Co ciekawe, wśród oferowanych Kanadzie BSP może znaleźć się Averger/Predator C. fot. GA-ASI
Plany pozyskania BSP klasy MALE dla sił zbrojnych Kanady mają długą historię. Do pierwszej próby pozyskania systemów bezzałogowych tej klasy miało dojść jeszcze w 2006 roku, jednak plany te zostały pokrzyżowane przez problemy finansowe. Również rok później nie udało się przeforsować pomysłu zakupu BSP należących do rodziny Predator. Dopiero dwa lata później kanadyjskie siły zbrojne uzyskały możliwość wykorzystania BSP klasy MALE, jednak stało się tak nie w wyniku zakupu, a wypożyczania BSP Heron od firmy MacDonald Dettwiler and Associates (MDA). Było to jednak rozwiązanie tymczasowe. Kontrakt realizowany był w latach 2009 - 2011 w związku z działaniami w Afganistanie. Ze względu na szacowane koszty, kanadyjski Departament Obrony nie był również zainteresowany późniejszą ofertą zakupu BSP (klasy HALE) RQ-4 Global Hawk.
Według aktualnych założeń Kanada zamierza zakupić BSP wraz z niezbędnym wyposażeniem naziemnym oraz pakietem części zamiennych. Dodatkowo spodziewane jest zawarcie umowy, której przedmiotem ma być wsparcie eksploatacji BSP w ciągu dwudziestoletniego okresu eksploatacji. Pozyskane bezzałogowce mają być zdolne do przenoszenia tak systemów rozpoznania optycznego jak i radarowego (radar dysponujący trybem SAR). Ponadto mają posiadać zdolność do przenoszenia uzbrojenia. Przewidywany promień działania określono na 1000 km, z możliwością pozostania nad rejonem patrolowania przez 12 godzin.
W zapowiadanym konkursie należy spodziewać się udziału głównych graczy rynku systemów bezzałogowych. Stąd też praktycznie pewny jest np. udział firmy General Atomics (co ciekawe przewiduje się, że GA-ASI zaoferuje nie monotyp, a tandem Avenger/Predator B), czy izraelskiego IAI (prawdopodobnie przez pośrednika, czyli MDA). Nie można także wykluczyć udziału firmy Northrop Grumman, choć jej przedstawiciele nie ujawnili jak dotąd, czy koncern zamierza wziąć udział w postępowaniu przetargowym. Niestety w informacjach obecnie nie sprecyzowano dokładnie liczby systemów jakie miałyby zostać pozyskane.
(MG)