2016-01-26 09:38:25
Mirage 2000-9 dla Iraku, Rafale dla ZEA?
Co prawda od dłuższego czasu wiadomo, że finalizacja transakcji na dostawy samolotów Dassault Rafale do Zjednoczonych Emiratów Arabskich zależy w dużej mierze, obok sygnalizowanych dyskusji na gruncie technicznym, od kwestii sprzedaży eksploatowanych przez ten kraj myśliwców Mirage 2000-9, jednak kontrakt i związane z nią negocjacja wydawały się pozostawać w zawieszeniu. Ostatnie doniesienia sugerują jednak, że sprawa sprzedaży Rafale do ZEA może zbliżać się do finału. Podobnie jak i transfer Mirage'y 2000.
Emirackie Mirage 2000-9, a przynajmniej ich część, miałyby ostatecznie trafić do Iraku. Co prawda ten ostatni wskazywany jest jako odbiorca używanych Mirage'y już od 2011 roku, jednak transakcja miała być blokowana przez brak zgody ze strony francuskiego rządu. Dodatkowo transakcja wymagać miała rozwiązania rozbieżności na linii ZEA - Irak. Aktualne doniesienia, napływające tak z Francji jak i Zjednoczonych Emiratów Arabskich sugerują, że w obu przypadkach udało się zbliżyć stanowiska. Początkowo do Iraku miałoby trafić 10 egzemplarzy samolotów Mirage 2000-9, które miałyby stacjonować prawdopodobnie w bazie lotniczej w mieście Balad (Port lotniczy Al-Bakr) w północnej części Iraku i operować m.in. nad Kurdystanem, na co naciskać miały ZEA, dążące do zabezpieczenia swych interesów w tym rejonie. Formalnie oferta przekazania 10 samolotów miała zostać złożona w bieżącym miesiącu. Trwają również uzgodnienia między Francją a ZEA odnośnie szczegółów umowy na dostawy Rafale, a niektórzy komentatorzy sugerują, że do porozumienia może dojść w tym przypadku nawet szybciej niż do podpisania ostatecznej umowy na dostawy Rafale między Indiami a Francją.
[Aktualizacja] Jeszcze 26 lutego, w godzinach wieczoranych, pojawiły się informacje zaprzeczające osiągnięciu jakiegokolwiek porozumienia dotyczącego transferu Mirage'y 2000-9 na linii Irak - ZEA.
(MG)