2016-03-04 12:01:05
Nazywam się AW009, czyli SW-4
W trakcie odbywających się w Stanach Zjednoczonych targów Heli-Expo Finmeccanic zaprezentowała zmodyfikowany wariant śmigłowca SW-4. Jego nowa odsłona nazwana została przez włoskiego właściciela PZL-Świdnik, mianem AW009.
Awionika AW009 została wzbogacona o wyświetlacz Genesys, dzięki dłuższym okresom międzyobsługowym, zmniejszą się koszty utrzymania SW-4. Producent deklaruje także niższe koszty nabycia samej maszyny. Z kolei antywibrator masowy pozwoli na lepszy komfort w trakcie lotu, w śmigłowcu zmodyfikowano także układ hydrauliczny. Istnieje możliwość zmiany jednostki napędowej Rolls-Royce M250-C20R (SP) na model o większej mocy M250-C30P (C20 napędzają przykładowo śmigłowce MD 500/520, natomiast rodzina C30 śmigłowce OH-58D Kiowa Warrior). Jak informuje Finmeccanica, wstępne zainteresowanie śmigłowcem wpłynęło z Wydziału Policji z Riverside w Kalifornii, który w bliskiej przyszłości rozważa wymianą swojej floty. W sprawie AW009 podpisano także porozumienie z firmą AAL USA. Chodzi o integrację awioniki oraz uzyskanie certyfikacji FAA, która jest spodziewana jeszcze w bieżącym roku.
Dotychczas SW-4 uzyskiwał raczej skromne zlecenia na produkcję cywilną. Jednym z większych jest zobowiązanie chińskiej firmy Tuncang Investment, oficjalnego dystrybutora maszyn ze Świdnika na tamtejszym rynku, do sprzedaży 10 maszyn. Na zdjęciu pierwszy egzemplarz powstający w 2015 roku na chińskie zlecenie. Charakteryzujący się masą 1,8 tona SW-4 nie znalazł do tej pory miejsca, w bardzo chłonnym rynku lekkich wiropłatów. Dopracowanie śmigłowca być może będzie antodotum na tę sytuację. Wersja wojskowa AW009 dalej posiadać ma oznaczenie SW-4, co jest uzasadnione, łatwo wskazuje się dla potencjalnych klientów użytkownika Puszczyka, czyli lotnictwo szkolne Polskich Siły Powietrznych.
(MC)