2016-03-10 16:26:58
Kanadyjska armia chce uzbrojonych bezzałogowców
Szef kanadyjskiego Sztabu Obrony generał Jonathan Vance powiedział przed senacką komisją obrony i bezpieczeństwa opowiedział się za pozyskaniem przez siły zbrojne uzbrojonych bezzałogowych statków powietrznych.

Jako argument przytoczył ostatnie działania przeciwko Daesh w Syrii oraz Iraku. Działania rozpoznawcze są ważne, ale równie istotne jest wykonanie uderzenia. W jego opinii nie ma sensu, że bezzałogowiec wykryje cel, jednak nie ma możliwości go zniszczyć. Vance powiedział także senatorom, że BSP mogą wesprzeć ochronę rodzimego kanadyjskiego terytorium. Chodzi o nadzór oraz wsparcie misji poszukiwawczo-ratowniczych. Spotkanie generała z senatorami odbywało się w tle informacji, że kanadyjskie samoloty bojowe CF-18 Hornet kończą działania bojowe nad Irakiem, misję wypełniać będą dwa samoloty rozpoznawcze CP-140 Aurora i pojedynczy CC-150T do wsparcia logistyki i zadań z powietrznego tankowania. Do celów rozpoznawczych kanadyjski kontyngent wykorzystywał BSP (Sperwer i Heron) w Afganistanie.
W styczniu br. kanadyjska administracja wysłała zapytania (RFI) w sprawie bezzałogowców uzbrojonych w pocisk Hellfire II i dwie bomby 113 kilogramowe. Na odpowiedzi oczekuje się do połowy kwietnia. Wartość programu szacowana jest na 3,2 mld CAD.
(MC)