2012-07-18 15:32:28
Lekarze nie tylko Leopardów
Dla żołnierzy 10 Brygady Kawalerii Pancernej lipiec jest także okresem prac obsługowo-remontowych. Szczególnie intensywnie przy sprzęcie brygady pracują specjaliści z batalionu logistycznego.

Prócz ciężkiego sprzętu gąsienicowego, dywizyjni logistycy odpowiadają za obsługę załej masy kołowych pojazdów mechanicznych 10. Brygady ze Świętoszowa.
Praktycznie wszystkie stanowiska obsługowe na halach remontowych, jakie są w użytkowaniu brygady są ciągle zajęte. Logistycy z batalionu logistycznego właściwie nie liczą kolejnych usprawnianych pojazdów, które opuszczają hale remontowe wracając do pododdziałów. W hali ze sprzętem kołowym dowódca drużyny pracując ze swoją ekipą remontową przy Starze przerywa na chwilę pracę, zerka do rejestrów i podaje liczbę – 200 pojazdów. -To szacunkowy wynik naszych prac przy sprzęcie od maja. Nie ma teraz czasu na dokładne wyliczenia, ale w tej liczbie jest wiele poważnych remontów pojazdów kołowych poprzez drobne naprawy do planowych obsług z wymianami płynów eksploatacyjnych, filtrów itp. Naprawdę z moimi chłopakami nie tracimy czasu – mówi sierżant Leszek Dąbek dowódca drużyny remontowej, kompanii remontowej blog. To jest jednak tylko jedno z kilku miejsc, gdzie specjaliści z batalionu logistycznego usprawniają pojazdy brygady. Jednocześnie pracujemy na kilku halach – informuje dowódca batalionu mjr Adam Wasiljew - oprócz usprawniania pojazdów kołowych, bardzo dobrze działają plutony remontu pojazdów gąsienicowych wraz z usprawnianiem i sprawdzaniem działu łączności i uzbrojenia. Praktycznie jak do hali trafia czołg z niesprawnością np. podwozia to ma również kontrolowane i obsługiwane inne podzespoły. Do warsztatu łączności trafiają hełmofony i radiostacje. Jest również sprawdzane uzbrojenie. Wtedy mamy pewność, że pojazd po naprawie wyjeżdża kompleksowo zdiagnozowany i obsłużony.- wyjaśnia mjr Wasiljew.
W jednej z hal kilku żołnierzy powoli wsuwa do lufy Leoparda specjalne urządzenie pozwalające na sprawdzenie przewodu luf armatnich. Potem mechanik uważnie obserwuje obraz wyświetlony na monitorze komputera. - Wprowadzamy do przewodu lufy głowicę z kamerą. Na monitorze sprawdzamy ewentualne drobne uszkodzenia wynikające z eksploatacji i ubytek chromu, co pozwala ocenić stopień wyeksploatowania lufy. W ten sposób za pomocą programu komputerowego poprzez obraz z kamery możemy bardzo dokładnie sprawdzić lufę i ocenić jej stan techniczny – relacjonuje starszy szeregowy Mariusz Dzioba – mechanik z plutonu uzbrojenia.
Równie uważnie sprawdzane i usprawniane jest uzbrojenie Bojowych Wozów Piechoty batalionu zmechanizowanego. Jednak tym razem brygadę wspomaga specjalna grupa remontowa z żagańskiego batalionu remontowego. - Poprosiliśmy o wsparcie żagańskich specjalistów do prac przy BWP i nie zawiedliśmy się, bo ci remontowcy usprawnili już kilka naszych pojazdów pomagając załogom batalionu zmechanizowanego. – informuje major Adam Wasiljew. Kolejna hala to widoki następnych usprawnianych czołgów Leopard 2A4. Pozornie łatwe do usunięcia uszkodzenie przy jednym z czołgów wymaga bardzo wiele wysiłku. - W tym czołgu był nieszczelny zbiornik paliwa i po spawaniu teraz zajmujemy się jego montażem. – mówi starszy szeregowy Jakub Murawka, elektromechanik z 1 pluton remontu pojazdów gąsienicowych. Żołnierze dokładnie podłączają wszystkie przewody, następnie będą zalewać paliwem sprawdzając czy zbiornik nie przecieka i po zamontowaniu dalszych podzespołów czołg sprawny technicznie będzie gotowy do powrotu do pododdziału. W następnej hali pracują kolejne grupy remontowe. - Moi żołnierze swoją codzienną pracą przy sprzęcie aktywnie wspierają pododdziały bojowe. Praktycznie każdego dnia wzrasta ilość usprawnionych wozów bojowych, co ma również bardzo duże znaczenie ze względu na udział brygady w ćwiczeniu Anakonda 12. Odpowiednie przygotowanie sprzętu do szkolenia poligonowego jest priorytetem dla logistyki - podsumowuje major Adam Wasiljew, dowódca batalionu logistycznego 10BKPanc.
Tekst: kpt. Dariusz Kudlewski
Żródło: 10. Brygada Kawalerii Pancernej.