2012-09-28 11:12:50
Dni gości na Anakondzie
Podczas dwóch ostatnich dni (26 i 27 września) Dowództwo Operacyjne (główny integrator ćwiczeń Anakonda 12) wespół z Rodzajami Sił Zbrojnych umożliwiło chętnym mediom obserwację pewnych epizodów ćwiczących wojsk. Tzw. Dni Gości czy Obserwatora odbyły się w dwóch najważniejszych ośrodkach szkolenia poligonowego wykorzystanych na Anakondzie, w Ustce i Drawsku Pomorskim. Przedstawiały one szerokie spektrum działań wojsk od odparcia desantu morskiego przez pododdziały pancerno-zmechanizowane, lotnictwo bojowe, zwalczanie celów powietrznych, działania jednostek specjalnych w likwidacji zagrożenia terrorystycznego (wymienione w ramach ćwiczeń na poligonie w Ustce) czy natarcie wojsk pancernych po przeprowadzonej operacji obronnej, działania grup w operacjach specjalnych – Formoza i Oddział Specjalny ŻW z Warszawy, pokaz sprzętu, stanowiska dowodzenia szczebla korpusu (w ramach ćwiczeń na Drawsku Pomorskim). Na większości z nich byliśmy obecni. Z każdym dniem dodamy nowe galerie fotograficzne, filmy oraz artykuł w którym postaramy się przekazać jak to Wislandia agresję odparła. Poniżej zwiastun fotograficzny:
Scenariusz obejmuje wykorzystanie kilku rodzajów działań, po próbie odparcia desantu morskiego przez komponent lądowo-powietrzny dochodzi jednak do przełamania i operacji w głębi lądu. Zdjęcie pokazuje również możliwości bliskiego podchodzenia do brzegu okrętów typu Lublin. Fot. Tomasz Budrym (poligon Ustka)
Nowością pokazaną w Ustce był szturm sekcji specjalnych JW Formoza z wykorzystaniem śmigłowców 7. Eskadry jako środków do zatrzymania konwoju z groźnymi terrorystami. fot. Tomasz Budrym.
Powodzenie w klasycznej operacji lądowej wymaga wywalczenia przewagi w powietrzu. Na zdjęciu ogień prowadzi samobieżny zestaw ZSU-23-4MP Biała z dywizjonu plot. 10. Brygady ze Świętoszowa. fot. Mariusz Cielma (Drawsko).
Działka 23 mm zestawów Biała mogą być skuteczne przeciwko śmigłowcom, jednak zwalczanie celów klasy samolot prócz własnego lotnictwa wymaga wsparcia ze strony baterii rakietowych, jak pokazany na zdjęciu zestaw Grom. fot. Mariusz Cielma (Drawsko).
Ćwiczenia Anakonda odwiedziło przynajmniej kilka delegacji zagranicznych, jedne z bardziej egzotycznych to te z Afganistanu (na zdjęciu) czy z Gruzji. fot. Mariusz Cielma (Drawsko).
Natarcie hipotetycznej 210. Brygady Pancernej Wislandii to głównie 2 kompanie (2. i 4. z 1. batalionu czołgów) Leopardów z 10. BKPanc. fot. Mariusz Cielma (Drawsko).
Działania sekcji specjalnych żandarmów z Warszawy, scenariusz zakładał szturm budynku a następnie zatrzymanie jednego z uciekinierów z wykorzystaniem psa służbowego. fot. Mariusz Cielma (Drawsko).
Z imprezy na imprezę staje się coraz bardziej widoczna inwestycja Dowództwa Wojsk Specjalnych w swoją najmłodszą jednostkę - JW Agat z Gliwic. Na zdjęciu żołnierz z jednostki. fot. Mariusz Cielma (Drawsko).
Scenariusz udziału JW Formoza zakładał operacje przeciw hipotetycznej organizacji Czerwony Październik. Po akcji zatrzymania kilku jej członków w misji śmigłowcowej i dzięki zdobytym przy tej okazji informacjom operacyjnym, żołnierze Wojsk Specjalnych uzyskali lokalizację siedziby terrorystów - do akcji wkroczyły trzy sekcje Formozy. Tym razem pogoda nie pozwoliła na wykorzystanie śmigłowca. Choć mniej efektowny dla obserwatora, atak był typowy dla oddziałów specjalnych - weszli i zrobili to co do nich należało. fot. Mariusz Cielma (Drawsko).
(MC)
Zdjęcia: Tomasz Budrym, Mariusz Cielma.