Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2013-05-18 16:17:39

Konferencja „System Obrony Powietrznej Polski”

     Odbywająca się w dniach 14-15 maja 2013 roku w Warszawie konferencja „System Obrony Powietrznej Polski” zorganizowana przez Akademię Obrony Narodowej, Wojskową Akademię Techniczną i Polskie Lobby Przemysłowe była okazją do pewnego przeglądu stanu naszej obrony przed zagrożeniami z powietrza oraz wizji jej dalszego rozwoju – a właściwie odbudowy, bo jak słusznie zauważono na spotkaniu, polska obrona powietrzna jest dalece niewystarczająca i nie spełnia wymogów współcześnie jej stawianych.

  Podstawowym, wyrażanym powszechnie na spotkaniu założeniem było, że obrona powietrzna tworzona przez Siły Zbrojne RP ma spełniać podstawową funkcję obronną państwa, a jedynie w razie potrzeby powinna być zdolna do  wykorzystania w sytuacjach kryzysowych poza obszarem kraju, czyli de facto w działaniach traktatowych sojuszu. Dlatego też punktem wyjścia do rozpoczęcia wszelkich dyskusji, prac analitycznych i koncepcyjnych dotyczących doskonalenia systemu obrony powietrznej powinno być założenie, że system obrony powietrznej jest przeznaczony zasadniczo do obrony RP.

  Na konferencji podkreślano, że ważność i pilność rozwoju zdolności obronnych w zakresie obrony powietrznej dostrzegł Prezydent (Biuro Bezpieczeństwa Narodowego) podpisując ustawę z dnia 22 lutego 2013 roku o zmianie ustawy o przebudowie i modernizacji technicznej oraz finansowaniu Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polski, z kolei Ministerstwo Obrony Narodowej w grudniu 2012 roku zatwierdziło w „Planie modernizacji technicznej Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej w latach 2013-2022” projekt konkretnych zakupów sprzętu, m.in. zestawów rakietowych średniego, krótkiego i bliskiego zasięgu oraz systemów artyleryjskich i artyleryjsko-rakietowych. W publicznie udostępnionym planie nie ujęte są inne inwestycje, np. w zakresie systemów rozpoznania, dowodzenia i łączności, wszyscy zdają sobie jednak sprawę, że rozwój podsystemu ogniowego bez komponentów wsparcia dowodzenia nie ma de facto sensu – MON zapewnia, że w tym zakresie również nadrabiamy zaległości. Jest to tym bardziej ważne, że obrona powietrzna powinna być traktowana kompleksowo na szczeblu całych SZ, a nie poszczególnych formacji. Podsystemy rozpoznania powietrznego i ogniowe wszytskich rodzajów wojsk powinny być zintegrowane nie tylko na poziomie operacyjnym (tak jest teraz: OPL Wojsk Lądowych posiada własny system dowodzenia Zenit/Łowcza/Rega, a Siły Powietrzne - autonomiczny Dunaj), ale i strategicznym - w skali całego państwa.

  Pozytywne jest to, że ustawą "modernizacyjną" decydenci chcą zapewnić stabilność finansowania bądź, co bądż ogromnej, wielomiliardowej inwestycji. Zgodnie z treścią zmienionej ustawy: „W latach 2014-2023 na sfinansowanie wyposażenia Sił Zbrojnych w środki obrony przeciwrakietowej i przeciwlotniczej w ramach systemu obrony powietrznej przeznacza się corocznie (…) nie mniej jednak niż 20% środków przeznaczonych na modernizację techniczną w okresie realizacji przedmiotowego zadania, z uwzględnieniem polskiego przemysłowego potencjału obronnego”. Poza tym doskonalenie systemu powinno odbywac się drogą przeskoku generacyjnego, który w tym rozumieniu oznacza nie przeznaczanie środków finansowych na zakup lub modernizację systemów przestarzałych oraz eliminowanie propozycji, które są dopiero w fazie projektów początkowych ("na papierze").

Symbol naziemnego podsystemu polskiej obrony powietrznej: NEWA-SC - mało kto zdaje sobie sprawę, jak przestrarzały - mimo modernizacji - jest to kompleks przeciwlotniczy. W Wojskach Lądowych jest trochę lepiej - większość z zestawów Osa i Kub zmodernizowano w ostatnich latach, licznie reprezentowane są już przenośne Gromy. Polska obrona powietrzna nie ma jednak de facto możliwości zwalczania celów na odległościach powyżej 25 kilometrów od bronionego obiektu.

  Założenie, że system obrony powietrznej powinien służyć do budowy parasola powietrznego przede wszystkim w kraju, wymaga zdefiniowania i ustalenia powietrznych zagrożeń teryorium RP i jej potencjałów (militarnego, przemysłowego, surowcowego, itp.). Na konferencji takie zagrożenia wskazano. Były one przedmiotem studiów już wcześniej. Przykładowo, w uzasadnieniu projektu wspomnianej ustawy zmieniającej stwierdzono: „Ocena obecnych i prognozowanych warunków bezpieczeństwa Polski przeprowadzona w ramach Strategicznego Przeglądu Bezpieczeństwa Narodowego wskazuje, że zagrożenia rakietowe są jedną z głównych - obok cyberzagrożeń - form groźby użycia lub ewentualnego użycia siły przeciwko Polsce. Rakiety juz dzisiaj są, a w rezultacie przyspieszonej proliferacji technologii rakietowych będą coraz bardziej W przyszłości, podstawowym nośnikiem militarnego potencjału uderzeniowego. Dlatego bez zdolności obrony przed nimi, bez możliwości radzenia sobie w rakietowym środowisku walki zbrojnej, Siły Zbrojne Rzeczypospolitej Polskiej nie mogłyby być skutecznym środkiem zapewniania bezpieczeństwa Polski: zarówno w razie ewentualnego konfliktu zbrojnego, jak i w bieżącym przeciwstawianiu się możliwym naciskom, presji lub szantażom polityczno-militarnym. Wynika stąd strategiczna i operacyjna konieczność wyposażenia ich w zdolności obrony przeciwrakietowej. Z uwagi na duży koszt takiego programu celowe, a wręcz konieczne, jest wprowadzenie zewnętrznego W stosunku do procesów planistycznych w wojsku mechanizmu gwarantującego konsekwentne, zdyscyplinowane w perspektywie wieloletniej, przeznaczanie środków finansowych na ten priorytet, często kosztem innych, mniej ważnych zadań".

  Drugą przesłanką uzasadniającą szybką i kompleksową modernizację systemu obrony powietrznej jest potrzeba udziału w budowie sojuszniczego systemu obrony przeciwrakietowej. Podkreślano, że racji naszego granicznego położenia Polska jest szczególnie zainteresowana terminową i pełną realizacją tego sojuszniczego zadania, jednak aby móc korzystać z systemu sojuszniczego, trzeba w nim uczestniczyć, trzeba wnieść do niego swój realny wkład w postaci narodowego potencjału przeciwrakietowego. Naszym strategicznym celem ma być stworzenie w ramach rozwoju obrony powietrznej aktywnej, wielowarstwowej „tarczy", która połączy zdolności rozpoznania niższych i wyższych warstw przestrzeni powietrznej, zdolności rażenia celów w tych strefach z systemami sojuszniczymi: NATO ALTBMD i EPAA.

  Czy Polska jest w stanie w znacznym stopniu sama stworzyć taki system zakreślonych ramach czasowych? Na to pytanie należy odpowiedzieć negatywnie. Polskie przedsiębiorstwa zbrojeniowe skupione w powstałym w kwietniu 2013 roku konsorcjum (oprócz Bumar sp. z o.o. i spółek Grupy Bumar: Bumar Elektronika S.A., Bumar Amunicja S.A., Bumar PCO S.A., ZM Tarnów S.A., w skład konsorcjum weszły również: Huta Stalowa Wola S.A., Wojskowe Zakłady Elektroniczne S.A., Wojsko­we Zakłady Łączności nr 1 S.A., Wojskowe Zakłady Uzbrojenia S.A., Ośrodek Ba­dawczo-Rozwojowy Centrum Techniki Morskiej S.A. i Jelcz Komponenty. Celem konsorcjum jest modernizacja systemu OPL zgodnie z zapotrze­bowaniem Sił Zbrojnych RP) są w stanie zbudować system obrony bliskiego zasięgu i mają określone kompetencje w segmencie krótkiego zasięgu (należy wymienić m.in. pociski Grom i Piorun, stacje radiolokacyjne Bystra). Natomiast w rozsądnym przedziale czasowym nie jesteśmy w stanie zbudować zasadniczych elementów systemów krótkiego i średniego zasięgu, z których ten ostatni na dodatek miałby zdolności przeciwbalistyczne. W tym zakresie (oraz w pozostałych elementach - rozwój systemów krótkiego i bliskiego zasięgu również szybko postępuje) musimy szukać partnerów zagraniczych. Jak ta współpraca będzie wyglądać - nie wiadomo, na konferencji nie było bowiem przedstawicieli firm zagranicznych mających w swojej ofercie systemy obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej. A decyzje muszą zapaść szybko - według harmonogramów budowy systemu obrony powietrznej Polski i biorąc pod uwagę skomplikowanie przedsięwzięcia, czasu jest krytycznie mało.

  Na koniec warto przytoczyć fragment uzasadnienia wspomnianej ustawy zmieniającej z 22 lutego 2013 roku, dotyczącej „finansowania najważniejszego i najpilniejszego z priorytetów rozwoju Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej na nadchodzącą dekadę, jakim jest wyposażenie ich w środki obrony przeciwrakietowej w ramach systemu obrony powietrznej".

Tomasz Kwasek




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Program Rozwoju Sił Zbrojnych RP na lata 2025-2039 podpisany

Program Rozwoju Sił Zbrojnych RP na lata 2025-2039 podpisany

W dniu 22 grudnia 2025 roku, z rocznym opóźnieniem wicepremier minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podpisał „Program Rozwoju Sił Z...

więcej polecanych artykułów