2012-11-11 14:47:40
Premier świętuje w Kosowie
Prezes Rady Ministrów Donald Tusk postanowił nie uczestniczyć w centralnych obchodach dzisiejszego Święta Niepodległości, a przeznaczyć ten czas na odwiedzenie tych, co dziś pracują także dla bezpieczeństwa Polski. Pojechał do polskich żołnierzy i policjantów pełniących służbę stabilizacyjną w Kosowie. Prócz słów podziękowania jakie z pewnością przy okazji tej wizyty padły, warto chyba podkreślić symboliczne jej znaczenie w tym dniu. Powinniśmy doceniać i szanować własną niepodległość, często w umysłach już spowszedniałą a przez to niezauważaną – oraz to co w dużej mierze daje – bezpieczeństwo. Nawet w Europie są miejsca, gdzie agresja człowieka przeciw człowiekowi doprowadziła tylko do destrukcji.
Premierowi Tuskowi podczas wizyty towarzyszy minister Siemoniak. Polscy żołnierze starają się zapewnić ten wewnętrzny pokój w wielu miejscach świata. Przede wszystkim obecni są w Afganistanie (1800 żołnierzy), w Kosowie (220 żołnierzy oraz policjanci), Bośni i Hercegowinie (50 żołnierzy), Iraku (20 żołnierzy), Gruzji (ponad 10 obserwatorów) i wielu innych miejscach (min. Liberia, Sahara Zachodnia, Sudan Południowy, Demokratyczna Republika Kongo).


(MC)
Fot.: red. Agnieszka Żmuda, Kosowo, 11.11.2012.