Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2013-10-01 19:46:28

Premier Tusk na inauguracji roku akademickiego w AON

     W murach rembertowskiej Akademii Obrony Narodowej premier Donald Tusk zainaugurował nowy wojskowy rok akademicki 2013/2014. Wybór miejsca nie był przypadkowy. Akademia Obrony Narodowej była od dawna wierzchołkiem piramidy wojskowej edukacji, a w ostatnim czasie jej funkcjonowanie staje się coraz bardziej aktywne zarówno na arenie krajowej jak i międzynarodowej. Największym dobrem jakie pozostawia AON są oczywiście ludzie. Dziesiątki profesorów i doktorów, 2500 cywilnych i 1700 mundurowych absolwentów jacy opuścili mury rembertowskiej alma mater w zeszłym roku. To oni świadczą o wartości szkoły.

   A uczelnia się zmienia. Otwiera swoje niegdyś zamknięte dla osób z zewnątrz drzwi dla spragnionych edukacji ale i wiedzy. Jak przypomniał we wstępnym wystąpieniu, witając gości, rektor-komendant AON gen. dyw. dr hab. Bogusław Pacek – akademia to dziś Wszechnica Bezpieczeństwa i Wszechnica Obronności, w których gościli z wykładami między innymi Prezydent Lech Wałęsa, Prezydent Aleksander Kwaśniewski, premier Tadeusz Mazowiecki czy sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen i wielu innych. Akademia to współpraca z 52 uczelniami na świecie, utworzenie - z ośrodkami z Niemiec i Francji - wspólnej platformy edukacyjnej oraz ważne zadanie związane z przygotowaniem wyższego szkolnictwa wojskowego Ukrainy w osiąganiu standardów Paktu Północnoatlantyckiego.

   Inauguracja to nie tylko podsumowanie ostatniego roku działalności uczelni, premier Donald Tusk wygłosił również wykład o fundamentach bezpieczeństwa Polski. Szef rządu w swoim dwudziestominutowym wystąpieniu podkreślił trzy istotne filary w nowoczesnym spojrzeniu na obronność.

   W ramach mądrze realizowanej polityce zagranicznej premier wskazał na ciągłe znaczenie sojuszu NATO, najważniejszego „wynalazku obronnego XX i XXI wieku”, także z punktu widzenia naszego kraju. Jednocześnie sam sojusz nie może być skuteczny, bez roli jaką pełnią w nim Stany Zjednoczone, niezbędnego lidera gotowego do działań w sytuacjach krytycznych. W dużej mierze znaczenie NATO oraz całej zachodniej cywilizacji zależy od postępowania Stanów Zjednoczonych, czy będą chciały być dalej liderem sojuszniczej organizacji. Taka sytuacja jest w interesie Polski. NATO to także obowiązki. Coraz większe znaczenie mają regionalne zdolności obronne, zdolności Unii Europejskie i każdego kraju. Polska jest w grupie krajów, które chcą by w Unii Europejskiej „słowa i definicje” zamieniły się w praktyczny wymiar obronny. Pooling and sharing czy Smart Defence to hasła od głoszenia których nie przybędzie zdolności obronnych, hasła potrzebują konkretów. To w Warszawie odbyło się spotkanie Grupy Wyszehradzkiej i Weimarskiej (Polska, Czechy, Słowacja, Węgry, Niemcy i Francja) na bazie którego planowane jest powstanie regionalnego systemu polityczno-obronnego. W założeniu jest, by do niego dołączyły Litwa, Łotwa, Estonia, Bułgaria, Rumunia i Turcja. Cała Europa musi „obudzić się z letargu”. Zarówno w wymiarze narodowym, regionalnym i unijnym należy zainwestować we wspólne bezpieczeństwo. Jesteśmy świadkami upadku mitu bezpiecznej Europy bez wysiłku na rzecz obronności. Dla Polski szczególne znaczenie ma budowa relacji wojskowych z Ukrainą, związek z organizacjami zachodnimi w wymiarze obronnym staje się faktem.

  Drugim i trzecim filarem powinna być silna gospodarka przekładająca się na możliwości obronne państwa oraz armia. Polska w ostatnich pięciu latach zwiększyła wydatki na obronę o około 30%, to największy wskaźnik w całym NATO. To skutek budowania rzeczywistych zdolności obronnych, sił odstraszania. Rzeczywisty potencjał obronny w dyspozycji Polski to bardziej prawdopodobne wsparcie od sojuszników – pomaga się silnym co potwierdza historia relacji międzynarodowych. Plan modernizacji Sił Zbrojnych to nie tylko wyzwanie dla resortu obrony, ale dla całego rządu. W ciągu najbliższych 10 lat wydamy realnie ponad 100 miliardów złotych na inwestycje i budowę systemu. W chwili kryzysu i konfliktu liczyć się będą kompetencje dowódcy, wyszkolenie żołnierza, posiadanie nowoczesnego sprzętu i sposobów prowadzenia walki na poziomie taktycznym i strategicznym. Wielka narodowa inwestycja w bezpieczeństwo to także mądra inwestycja w polską gospodarkę. Pieniądze trafią do wytwórców polskich nowoczesnych rozwiązań technicznych, wielkie znaczenie będzie miała polonizacja technologii zewnętrznych.

   Wykładowi przysłuchiwali się minister obrony Tomasz Siemoniak, szef Sztabu Generalnego WP gen. Mieczysław Gocuł, dowódcy Rodzajów Sił Zbrojnych, rektorzy wojskowych i cywilnych uczelni, generalicja, oficerowie także z zagranicznych placówek dyplomatycznych, kadra dydaktyczna i oczywiście studenci.

   Podczas uroczystości odczytano list od Prezydenta Bronisława Komorowskiego do studentów i wykładowców. Słowa wzywające do dążenia do sukcesów oraz konsolidacji polskich ośrodków akademickich i badawczych odczytał zastępca szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego dr Zbigniewa Włosowicza.

  1 października w Akademii Obrony Narodowej to także wyróżnienia dla kadry dydaktycznej uczelni, autora najlepszej pracy licencjackiej  Łukasza Kolatorskiego oraz uroczyste ślubowanie pierwszego studenckiego rocznika.

(MC)




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Duże zamówienie na Węzłowe Wozy Kablowe

Duże zamówienie na Węzłowe Wozy Kablowe

Pomiędzy Agencją Uzbrojenia a Zakładem Doskonalenia Zawodowego w Krakowie 22 grudnia br. została zawarta umowa na dostawę kolejnych Węzłowych Wozów...

więcej polecanych artykułów