Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2013-12-15 21:17:11

Generał Skrzypczak: w moim przekonaniu zostałem wrobiony

     W wywiadzie udzielonym TVP Info w programie Dziś Wieczorem prowadzonym przez Piotra Kraśko, były wiceminister obrony narodowej Waldemar Skrzypczak wyjaśniał kulisy swojej dymisji, szczególnie powodów, które do tego doprowadziły. We własnej opinii, został w całą sprawę wrobiony, a jej bezpośrednie powody to opracowywanie rodzimej wieży bezzałogowej dla Rosomaka i uniwersalnej platformy (UMPG), a nie wybór produktu izraelskiego Rafaela.

   Generał Skrzypczak zwrocił uwagę na infiltrację polskiego rynku zakupów wojskowych przez pośredników i lobbystów - stwierdził, że wojsko przepłaca za kupowany sprzęt, minister szacuje straty resortu obrony z tego tytułu na 200-300 mln PLN w skali roku. Osoby działające na szkodę interesów MON umiejscowione są mocno w świecie biznesu, polityki, artystów. Z kolei system ochrony, dotyczący tego co dzieje się w MON, jest nieskuteczny i dostępny dla szerokiego kręgu osób.

   Bezpośrednim powodem cofnięcia certyfikatu bezpieczeństwa w dostępie do dokumentów o niejawnych klauzulach były zastrzeżenia co do pozyskania prywatnego samochodu generała i relacji z Mieczysławem Bullem. Minister wyjaśnił, że w sprawie samochodu nikt nie zadał mu nawet pytań przed postawieniem oskarżeń, a z panem Bullem spotykał się często w okresie przed objęciem stanowiska publicznego i nie ma mowy o żadnych pożyczkach finansowych z nieznanych źródeł. Dodał, jak tylko raz jako wiceminister, widział się z Mieczysławem Bullem, gdy ten przyjechał do jego domu, proponując wybór wieży Rafaela dla polskich pojazdów pancernych. Wówczas minister miał przypomnieć, że od czasu objęcia stanowiska podsekretarza stanu, stosunki między nimi uległy zmianie, choć wcześniej były na stopie koleżeńskiej. Swojej wersji wydarzeń dotyczącej ograniczenia kontaktów generał Skrzypczak jest pewien, uważając, że odpowiednie nagrania posiada Służba Kontrwywiadu Wojskowego, inwigilująca od pewnego czasu jego osobę. Wręcz kuriozalnie zabrzmiała wypowiedź ministra, że SKW mogła nie być pewna jak wygląda Mieczysław Bull, obecny w Polsce od 25 lat, gdyż na pierwszym spotkaniu pokazano mu zdjęcie osoby, która panem Bullem nie była.

   Cała sytuacja była zaskoczeniem dla ministra, on sam nie znał i nie jest w stanie wskazać żródła konfliktu z generałem Noskiem. Na tematy związane ze swoją działalnością nigdy nie rozmawiał z ówczesnym szefem SKW.

   W odpowiedzi na pytania dotyczące słynnego już zdania w liście do szefa departamentu w izraelskim resorcie obrony, w którym wymienia się zapytanie o konretne bezzałogowe statki powietrzne firmy Elbit Waldemar Skrzypczak uważa, że nie przekroczył w tym względzie żadnych swoich kompetencji - podobne listy, wskazujące konkretne produkty wysyłał do kilkunastu rządowych partnerów z innych krajów (np. w liście do Turcji wskazał na zainteresowanie BSP Anka), a firma Elbit to dominant na tamtejszym rynku, oferujący także interesujące polski MON technologie uzbrojonych dronów.

   Wiceminister Waldemar Skrzypczak uważa, że efekty jego półtorarocznej pracy na rzecz armii i polskiej zbrojeniówki będą widoczne. Procedury jakie uruchomił dalej są realizowane w podległym mu jeszcze do niedawna pionie zakupów.

(MC)




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Jaśmin też dla zarządzania kryzysowego

Jaśmin też dla zarządzania kryzysowego

Zarządzanie kryzysowe jest jedną z istotniejszych aktywności służb państwowych prowadzących działania z zakresu ochrony ludności i mienia. Chociaż ...

więcej polecanych artykułów