2012-05-16 13:42:46
Włoskie targi
Decyzja o zmniejszeniu przez Włochy liczby zamawianych F-35 Lightning II ze 131 do 90 sztuk spowodowała dyskusje pomiędzy Siłami Powietrznymi a Marynarką Wojenną na temat podziału kupowanych maszyn krótkiego startu i lądowania (F-35B). W negocjacje zaangażowano Ministerstwo Obrony. Wcześniej wszyscy mieli być zadowoleni, SP miały dostać 69 F-35A i 40 F-35B a MW 22 F-35B. Teraz zakupy mają objąć 60 F-35A i 30 F-35B.
Oliwy do ognia dodał wywiad szefa Włoskich Sił Powietrznych gen. Giuseppe Bernardisa, który powiedział: SP dostaną 60 F-35A i 15 F-35B, pozostałe 15 F-35B trafi do lotnictwa marynarki. Na te słowa oburzyła się marynarka, swoje minimum określają na wspomniane 22 samoloty i nie widzą możliwości by ich oczekiwania zmalały.
Marynarka potrzebuje samoloty jako następców dla lotnictwa pokładowego lotniskowca Cavour aktualnie jednostki która przeszła akceptację do używania pionowzlotów AV-8 (prócz Garibaldiego). Analitycy zauważają, że podzielenie samolotów po 15 sztuk nastręczy dużych problemów szkoleniowych oraz zakłóci optymalne zarządzanie. Proponuje się wspólne użytkowanie 30 F-35B w jednej bazie, zmieniali by się tylko piloci (kwestie wyszkolenia do operowania z okrętów i lotów nad morzem).
(MC)