2012-09-10 14:12:44
Nowości u holenderskich śmigłowców
Pod koniec sierpnia drogą morską do portu w Antwerpii dotarł statek w którego ładowniach były między innymi dwa śmigłowce CH-47F Chinook przeznaczone dla lotnictwa holenderskiego. Z portu maszyny zostały przewiezione transportem samochodowym do Lotniczego Centrum Logistycznego (Logistiek Centrum) w Woensdrecht. Stamtąd po montażu sprawdzeniu będą przekazane do 298. Dywizjonu z Gilze-Rijen, użytkującemu dziś 11 śmigłowców CH-47D. Trzeci Chinook F do Holandii dotrze na początku 2013 roku.
Prawie w tym samym czasie do holenderskiej jednostki szkoleniowej w amerykańskim Fort Hood (Joint Netherlands Training Detachment) również przekazano dwa CH-47F, kolejny do JNTD dojedzie z Boeinga jeszcze we wrześniu. Prócz Chinnoków ta jednostka szkolna wykorzystuje również 8 bojowych AH-64D Apache.
860. Dywizjon z bazy De Kooy spodziewa się dostawy pierwszego w pełni operacyjnego śmigłowca pokładowego NH90 pod koniec bieżącego roku. W styczniu 2013 roku NH90 mają wyjść na pierwszy rejs operacyjny na pokładzie fregaty rakietowej De Ruyter. Rejs operacyjny poprzedziło choćby 200 szkolnych lądowań przeprowadzonych w czerwcu oraz skierowanie części personelu lotniczego na 2-tygodniowy kurs do Wielkiej Brytanii (tzw. Flag Officer Sea Training, FOST). Dziś w Holandii jest 7 śmigłowców NH90 w tymczasowej konfiguracji, po dostawie pierwszy maszyn w pełni operacyjnych powrócą one do Włoch celem przeprowadzenia doposażenia.
Jutro, 11 września, planowany jest ostatni lot śmigłowca Lynx z bazy De Kooy. Ostatni dyżur operacyjny śmigłowce tego typu zakończyły na początku sierpnia uczestnicząc wraz z fregatą Evertsen w operacji antypirackiej Ocean Shield. Z zadań poszukiwawczo-ratowniczych (SAR) śmigłowce Lynx wycofano już 1 lipca 2011 roku. Do czasu pełnego wdrożenia NH90 zastąpiły SA365N Dauphin II belgijskiej firmy komercyjnej. Lynxy w służbie holenderskiej latały przez 36 lat, w tym czasie spędziły w powietrzu 160 tysięcy godzin.
(MC)