2013-03-06 16:00:17
Ukraińcy potrafią eksportować za 1 mld USD
Zajmująca się eksportem i dużo mniejszym stopniu importem uzbrojenia i wyposażenia wojskowego korporacja Ukrspeceksport, w 2012 roku posiadała przychody rzędu 1,024 mld USD. To najlepszy wynik firmy od 16 lat, o 20 mln USD wyższy niż poprzednio rekordowy 2011 roku.

Przemysł funkcjonujący bez armii - tak można określić ukraińską zbrojeniówkę, która musi liczyć głównie na odbiorców zagranicznych. W dużej mierze się to udaje, są duże kontrakty z Irakiem, Tajlandią czy Pakistanem, realizowany jest (w dużej mierze dzięki Rosjanom) projekt samolotu transportowego An-70, wygląda nawet na to, że zbudują korwetę. fot. Ukrspeceksport.
Ukrspeceksport współpracuje z 78 krajami świata z których najważniejszymi dla firmy partnerami są Indie, Irak, Chiny, Kazachstan, Tajlandia czy Rosja. Dużą część przychodów, bo 47% generowane jest przez odbiorców z Azji, 23% z Afryki, 21% z państw byłego ZSRR i tylko 6% z Europy i 3% z Ameryk. Ukraiński eksporter i pośrednik jest zainteresowany rynkami na których operuje polski przemysł zbrojeniowy – przyzwyczajonych do produktów postsowieckich, ewentualnie o niezbyt zasobnych portfelach.
Problem jednak w tym, że polski potentat, czyli Grupa Bumar, wyeksportowała w 2012 tylko za kwotę 294 mln PLN, czyli około 92 mln PLN.
Oba koncerny rynki eskportowego zainteresowania mają podobne, różni je jednak jeden podstawowy element. Ukraińcy w zasadzie nie mogą liczyć na zamówienia własnych sił zbrojnych (około 300 mln USD, czyli niecały 1 mld PLN na wydatki majątkowe w 2012 co i tak uznano jako odbicie od dna), Grupa Bumar funkcjonuje głównie dzięki szczodrości polskiego podatnika, czyli wydatkom na rodzimy MON.
(MC)