2013-10-03 10:58:17
Narodziny na pokładzie brytyjskiego śmigłowca SAR
Brytyjska lotnicza służba ratownicza wykonywała lot Rescue 193 z 7 osobami na pokładzie, wylądowała na ziemi z 8. Skąd ten przyrost? Śmigłowiec Royal Navy Sea King pod wieczór 1 października wystartował w kierunku wyspy Scilly na wezwanie do kobiety w zaawansowanej ciąży.


Na pokład typowa załoga zabrała jeszcze położną ze szpitala w Helston. Jeszcze na ziemi, po zabraniu pacjentki okazało się, że dziecko nie planuje zaczekać do końca lotniczej podróży, start nastąpił w miarę możliwości niezwłocznie. Na pokładzie maszyny, 2 mile morskie od celu, na kursie 150 stopni, urodził się szczęśliwie chłopiec, Marcus Daniel. Prawdopodobnie to zostanie zapisane w akcie urodzenia dziecka.
Chociaż załoga szkoli się do różnorakich zadań poszukiwawczo-ratowniczych, narodziny chłopca były dopiero drugim takim przypadkiem w historii brytyjskich śmigłowców SAR. Opanowani członkowie załogi, Jon Owen, Paul Smalley, Chuck Norris oraz Gary Kneesh przyznawali, że to nie był spokojny dzień jak zakładali.
(MC)
fot. Royal Navy