Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2014-01-05 12:17:18

Praga sprzedała zmagazynowane od lat samoloty

     Największym użytkownikiem samolotów L-159A ALCA nie będą czeskie siły powietrzne, ale amerykańska firma Draken International. Właśnie potwierdzono sprzedaż 28 magazynowanych od lat samolotów. Dla Czechów to pozbycie się wieloletniego problemu, materialnego jak i wizerunkowego. Amerykanie również mogą uznać zakup za udany, będą to najnowocześniejsze samoloty w ich flocie, na dodatek zakupione za maksymalnie 30 mln USD. Są jacyś przegrani?

   Draken International dla swoich kontrahentów oferuje usługi związane ze szkoleniem (samoloty jako maszyny symulujące przeciwnika, powietrzne cele itd) do czego wykorzystuje już 5 czechosłowackich L-39 Albatros oraz 11 samolotów Douglas A-4K/TA-4K Skyhawk (z sił zbrojnych USA), 9 samolotów MB339CW (zakup z sił powietrznych Nowej Zelandii) i 25 myśliwskich MiG-21bis/UM (zakupione w Polsce, nabyto wówczas 29 maszyn).

Czy L-159A mógł być rozwiązaniem tymczasowym za Su-22? Nawet jeżeli nie jest to jednoznaczna odpowiedź, takie pytanie jest zasadne. Rozwiązania tymczasowe stosuje się w świecie, nie każdego od razu stać na postawienie limuzyny w garażu. Czesi i Amerykanie wygrali, a my? fot. SP Czech.

  W latach 2000-2004 w zakładach Aero Vodochody powstały 72 samoloty L-159A, jednak wkrótce po zakończeniu produkcji zdecydowano, że tylko 24 spośród nich będzie używane operacyjnie w czeskich siłach powietrznych. W trakcie służby utracono dwa samoloty, pozostałe magazynowano i w części przebudowano na dwumiejscowe samoloty szkolne L-159T1 (6 samolotów). Wielokrotnie próbowano maszyny sprzedać. Sukces, przynajmniej wykorzystanie część podzespołów ze składowanych od lat maszyn, wydawał się bliski raptem rok temu za sprawą Iraku. Ostatecznie Bagdad po wstępnym wyborze czeskiej oferty zdecydował o zakupie nowocześniejszych koreańskich T-50. Czesi wycofali się także z polskiego przetargu na samolot szkolny.

  Podczas prowadzonych w Polsce ćwiczeń NATO pod kryptonimem Steadfast Jazz 2013 zadania lotnicze związane z bezpośrednim wsparciem wojsk lądowych we współpracy z naziemnymi zespołami naprowadzania prowadziły czeskie samoloty L-159A ALCA. Wówczas były medialnie trendy, sojusznicy operowali z Krzesin. Pozostanie już tylko historycznym pytaniem, czy w miejsce Su-22 nie należało zakupić za skromne pieniądze czeskich L-159, które swój lotniczy żywot spędziły głównie w hangarach. Samolotów posiadających radiolokator i uzbrojenie w postaci pocisków AIM-9M Sidewinder, AGM-65 Maverick, bomb naprowadzanych laserowo. Być może lekki samolot bojowy w Świdwinie dałby czas polskim decydentom na uruchomienie po 2022 roku (nowy Plan Modernizacji Technicznej) przetargu na zakup kolejnych samolotów bojowych w miejsce L-159 i MiG-29. Kompleksowo i docelowo. W Czechach L-159A zastąpił właśnie Su-22 i Su-25. Następny PMTSZ powinien być pod znakiem lotnictwa wojskowego, na modernizację czekają F-16 i trzeba będzie rozstrzygnąć kwestie MiG-29.

  Su-22 radaru nie ma, postradzieckie uzbrojenie ofensywne z kończącymi się resursami, podobnie zresztą jak na samym samolocie, na którym od lat nie prowadzi się już remontów. Dodatkowo MON nie ma pieniędzy by dziś zaproponować znaczące środki na poszukiwanie następcy samolotu, gdy nas na coś nie stać, ucieka się w mityczne rozwiązania, takimi jawią się bezzałogowce – tanie i skuteczne.

(MC)




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
System SAN – wywiad z Zastępcą Szefa Agencji Uzbrojenia gen. bryg. Michałem Marciniakiem

System SAN – wywiad z Zastępcą Szefa Agencji Uzbrojenia gen. bryg. Michałem Marciniakiem

Pomiędzy Agencją Uzbrojenia a Konsorcjum w składzie Polska Grupa Zbrojeniowa S.A. (lider) i Kongsberg Defence & Aerospace 30 stycznia 2026 roku zaw...

więcej polecanych artykułów