2015-01-12 13:28:21
Kership zbuduje saudyjskie patrolowce oraz obawy o kontrakt dla Egiptu
Jak informuje francuska La Tribune, utworzona w 2013 roku przez DCNS i Piriou spółka Kership została wybrana do realizacji okrętowego kontraktu o wartości 500 mln euro. W tym samym czasie Francuscy stoczniowcy obawiają się jednak czy zostanie zrealizowany bardziej lukratywny kontrakt dla Egiptu.

Saudyjczycy nie powinni rezygnować z powodów finansowych z zakupu francuskich patrolowców, gorsza sytuacja jest z intratniejszym kontraktem egipskim na dwie fregaty FREMM (na zdjęciu wodowanie jednostki dla MW Francji). fot. DCNS
Wybrana przez księcia Salmana - ministra obrony Arabii Saudyjskiej - spółka Kership dostarczy od 25 do 30 okrętów patrolowych o długości 30 metrów. Opcjonalnie kontrakt dotyczyć może 15 kolejnych jednostek. Szczegóły porozumienia będą negocjowane w 2015 roku. O kontrakt ubiegały się również inne francuskie stocznie: Océa i CMN (Constructions mécanique de Normandie). Kolejnym krokiem Saudyjczyków jest zamiar zakupu również małych kutrów patrolowych o długości 12 metrów. Nabywcy szczególnie zależy na szybkości dostaw. Jednostki mają być skierowane do ochrony wybrzeży i portów przed atakami terrorystycznymi.
La Tribune stawia także pytania o szanse realizacji na kontrakt z Egiptem. Kair pragnie szybko nabyć dwie fregaty FREMM i 26 samolotów bojowych. Głównym powodem jest niestabilna sytuacja w sąsiedniej Libii, gdzie Egipcjanie nie wykluczają dużej interwencji militarnej w przypadku przejęcia tam władzy przez radykałów islamskich. Niestety na drodze do realizacji zakupu mogą stanąć finanse. Ocenia się, że potrzebują na ten cel od 5 do 6 miliardów euro. Jak podaje La Tribune, w grudniu ub.r. gościła w Paryżu egipska delegacja. Francuskie ministerstwo finansów nie chce jednak udzielić wsparcia tej transakcji. Banki komercyjne również nie są takim krokiem zainteresowane.
(CL)