2012-07-18 13:06:45
W Damaszku zginął minister obrony
Podczas przeprowadzonego dziś samobójczego zamachu bombowego w trakcie trwania obrad syryjskiej rady bezpieczeństwa zginął minister obrony Daoud Rajha oraz kilku innych wyższych dygnitarzy syryjskich (m.in. szwagier prezydenta). Pojawiają się informacje, że ranny w ataku został minister spraw wewnętrznych. Zamachu miał dokonać jeden z ochroniarzy. To poważny cios w reżim prezydenta Assada, pokazujący jednocześnie jak duże możliwości uzyskali rebelianci. Dodatkowo, już czwarty dzień trwa ich ofensywa w rejonie Damaszku.
Dodatkowo tej nocy, dwóch kolejnych syryjskich generałów (łącznie z emerytowanymi jest ich tam 20) wraz z 600 żołnierzami uciekło do sąsiedniej Turcji.
(MC)