2012-07-27 09:03:54
F-35C łatwiejszy w lądowaniu
Już wkrótce pokładowe samoloty F-35C Lightning II będą bardziej przyjazne przy lądowaniu na pokładzie lotniskowca, choćby w porównaniu z F/A-18. Pierwszy etap testów pod tym kątem zakończono 4 maja (F-35 Integrated Test Force), to pierwszy etap drogi do nowego, precyzyjniejszego systemu lądowania dla pokładowego JSF. Nowe oprogramowanie dla systemów sterowania lotem (Integrated Direct Lift Control) znacznie poprawia kontrolę nad ścieżką schodzenia, poprzez koordynację manewrów pilota z pracą silnika i ruchem platformy na której ląduje statek powietrzny (pokład lotniskowca).

Nowe oprogramowanie ułatwi lądowanie na pokładach okrętów. Na zdjęciu wizualizacja F-35C.
Jak zaznaczył uczestniczący w testach F-35C IDLC ppłk Matthew Taylor (USMC) po 2-3 lotach i lądowaniach z wykorzystaniem nowego systemu samo podejście jest dużo prostsze. Przy wykorzystaniu typowego schemtau w podejściu do lądowania, pilot musiał wykonywać około 30 manewrów silnikiem by w spósób bezpieczny dokonać lądowania. Samo dopuszczenie do samodzielnego wykonania takiego zadania wymagało przeprowadzenie około 30 misji szkolnych.
W oprogramowaniu IDLC wojskowi widzą szansę na zmniejszenie obciążeń szkoleniowych oraz poprawę bezpieczeństwa podczas lądowania na ruchomych pokładach okrętów.
Pokładowy F-35C jest w trakcie testów i badań w bazie Patuxent River.
(MC)