2013-03-16 13:04:30
Pierwsza mobilna wieża w US Army
Armia amerykańska (US Army) odebrała pierwszą z dziesięciu zamówionych w marcu 2012 roku mobilnych wież dla kontrolerów lotniczych (Mobile Tower System) AN/MSQ-135 firmy Sierra Nevada Corporation. To początek produkcji, pierwsza partia to seria inicjująca seryjne wytwarzanie. Dostarczono pierwszy więżę seryjną, ale od listopada 2012 roku 3. Dywizja Piechoty operująca w Afganistanie otrzymała wczesny wariant MOTS do polowego użytku.


System prócz samej wieży ze środkami łączności, przesyłu danych (współpracuje z systemami dowodzenia) i meteo posiada generator prądu o mocy 18kW oraz zasilany również dzięki niemu system lotniskowego oświetlenia. W praktyce, armijne lotnictwo US Army to przede wszystkim śmigłowce. Polowe lądowiska, także te o statusie tymczasowym, zadaniowym, otrzymają nowoczesne narzędzia do sprawnego zarządzania ruchem lotniczym. MOTS może być transportowany jako podwieszenie śmigłowców klasy CH-47 Chinnok czy na pokładzie samolotów transportowych.
To nie jest pierwsza wieża tego rodzaju w armii amerykańskiej, Sierra Nevada Corporation „koła nie odkryła”, MOTS zastępuje w służbie starsze systemy AN/TSW-7A.
Zbliżone zadaniowo systemy funkcjonują również w polskim lotnictwie wojskowym. Charakterystyczny biało-czarny kontener na podwoziu Stara 266 można było zobaczyć choćby na warszawskich alejach Ujazdowskich, w czasach, gdy wojsko organizowało parady wojskowe (i element lotniczy) w Warszawie – raptem kilka lat temu. Mobilna wieża dla kontrolerów to nie tylko defilady, szkolenie poligonowe, ale i dosyć często spotykane klęski żywiołowe czy humanitarne – na zalanych obszarach z zintensyfikowaną akcją ratowniczo-poszukiwawczą śmigłowców. Sprzęt przydatny.
(MC)
fot. Sierra Nevada Corporation oraz Mariusz Cielma.