2013-04-16 09:33:06
CH-53 rozbił się w Korei Południowej
W rejonie poligonu Cherwon (około 90 kilometrów na północny-wschód od stolicy Korei Południowej) rozbił się podczas ćwiczeń amerykański śmigłowiec CH-53 z 16 osobami na pokładzie. Nikomu nic się nie stało, informacja jest w mediach ogólnych z powodu pobliskiej granicy z Koreą Północną oraz napiętych stosunków z reżimem w ostatnich tygodniach.
Do katastrofy doszło podczas lądowania, po wykonaniu 3 godzinnego lotu związanego z ćwiczeniami wojskowymi. Żołnierze opuścili maszynę bezpiecznie nim ta się zapaliła. Wygląda więc na to, że to nie samo przyziemienie, a występujący po nim pożar, w najważniejszym stopniu przyczynił się do skali zdarzenia.
Edycja: według najnowszych informacji 21 osób zostało rannych w zdarzeniu - większość lekko, pochodzili najpewniej z 31. Jednostki Ekspedycyjnej Piechoty Morskiej USA (stacjonuje na Okinawie). Śmigłowiec CH-53E Sea Stallion rozbił się w wyniku podmuchu wiatru.
(MC)