2013-04-25 10:32:25
Druga rotacja amerykańskich marines w Australii
Nieco ponad rok temu po raz pierwszy do australijskiego Darwin przybył pierwszy kontyngent amerykańskich marines. Każda ze zmian trwa pół roku i rozpoczyna się w porze suchej, czyli wiosną.

Amerykańscy marines podczas szkolenia w Australii. Każda rotacja trwa od wiosny do jesieni. fot. US Marines Corps.
Właśnie byliśmy świadkami, jak druga zmiana dotarła do Australii z Hawajów. Wszystko odbywa się na mocy porozumienia międzyrządowego z listopada 2011 roku ustalonego pomiędzy prezydentem Obama a premierem Gillard.
Każdy kontyngent składa się ze wzmocnionej kompanii piechoty marines (200-250 ludzi). Kompanie pochodzą z 2. batalionu 3. pułku piechoty morskiej. Aktualnie mowa tylko o kompanii i bez ciężkiego sprzętu, jednak kontyngent będzie przyrastał. Są plany by w latach 2016-2017 do Australii na pół roku przybyła grupa zadaniowa licząca blisko 2500 marines.
Aktualnie przebywające w Darwin kompanie przez połowę rotacji (2-3 miesiące) prowadzą działania w terenie, pozostały czas spędzają na szkolenie w rejonie garnizonu.
Obie strony korzystają z bliższej współpracy militarnej. Amerykanie wprowadzają w życie własny plan szerszej obecności wojskowej w rejonie Pacyfiku. Z kolei Australijczycy mają możliwość poszerzenia szkolenia o doświadczenia jednostki sojuszniczej, podobnie zresztą jak marines. Dodatkowo obecność ność wojskowych amerykańskich w rejonie Darwin dają przychody lokalnej społeczności w granicach 1,8 mln USD (przy każdej rotacji).
(MC)