2015-07-16 12:13:32
Pentagon rozważy zakup innej liczby F-35
Nominowany przez prezydenta Baracka Obamę na najważniejsze w Stanach Zjednoczonych wojskowe stanowisko, Przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabu, generał Joseph Dunford powiedział, że liczba kupowanych przez Pentagon samolotów F-35 Lightning II może ulec modyfikacji.

Według obowiązujących planów, dla sił powietrznych (F-35A), marynarki wojennej (F-35C) i korpusu piechoty morskiej (F-35B) Pentagon planuje zakup 2457 egzemplarzy F-35 za szacunkową kwotę 391 miliardów USD. W zestawieniu dodano 14 maszyn przedseryjnych. W Stanach Zjednoczonych zwraca się uwagę, że w praktyce każdy z uczestników programu Joint Strike Fighter zredukował swoje zlecenia. Mowa o Wielkiej Brytanii, Kanadzie, Australii, Holandii, Danii, Norwegii, Włochach i Turcji. Jednocześnie generał Dunford potwierdził znaczenie F-35 dla możliwości amerykańskich sił połączonych (Joint Force).
Pentagon broni także zarzutów dotyczących słabych możliwości F-35A w manewrowej walce z F-16 czy także F-15E, szczególnie przy wysokich kątach natarcia. Za duży ma być także hełm pilota, który nie ma swobody przy obracaniu głowy by zorientować się, jaka jest sytuacja w tylnej sferze F-35. Taki raport miał powstać w styczniu br. i został zaprezentowany na portalu War is Boring. Wojskowi uważają, że w testach uczestniczył testowy samolot AF-2, gorzej wyposażony niż operacyjne Lightning II. Nie posiadał kompletnych systemów walki czy powłoki stealth. Test pokazał możliwości F-35A w walce manewrowej,ale sam samolot powstał przede wszystkim do neutralizacji zagrożenia na większych dystansach. F-35 to samolot integrujący informacje z różnych źródeł, do walki manewrowej nie powinno w jego przypadku w ogóle dochodzić. Innym argumentem w obronie myśliwca 5 generacji były prowadzone scenariusze walki formacji 4 F-35 z 4 F-16, wygrywał dzięki swoim sensorom zawsze ten pierwszy.
(MC)
fot. USAF